Dużo jem a nie tyję - co robić?

             
         
              Bardzo częsta sytuacja, której sami (jako osoby bez doświadczenia w dziedzinie dietetyki) nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć. Dzisiaj wytłumaczę tytułową dolegliwość czyli - co zrobić kiedy dużo jemy ale jednak nie przybieramy na wadze? Wpis jest przede wszystkim dla osób, które uważają, że jednak są zbyt chude a niestety próbując już "wszystkiego" nie mogą przytyć. Początkowo każda taka osoba powinna zwrócić uwagę na swój tryb dnia, nawyki żywieniowe. Wszystko przedstawię w punktach na konkretnych przykładach.

Pkt. 1. Jeżeli pijesz kawę to musisz wiedzieć, że zawarta w niej kofeina może przyspieszać termogenezę organizmu, metabolizm a co za tym idzie? Nasze tętno zwiększa się dzięki czemu jesteśmy w stanie spalić tkankę tłuszczową. Dzięki temu możemy spożywać jednak za mało kalorii niż powinniśmy dostarczać swojemu organizmowi.
Pkt. 2. Jeżeli jesteś nałogowym palaczem musisz wiedzieć, że nikotyna również przyspiesza termogenezę organizmu, nasila oddziaływanie układu współczulnego (układ odpowiedzialny za trawienie), co sprzyja lipolizie czyli enzymatycznemu rozkładu triacylogliceroli (mówiąc po polsku - sprzyja spalaniu tkanki tłuszczowej). Przez nałóg od nikotyny możemy dostarczać za mało kalorii.
Pkt. 3. Być może jesteś typem "wolnego spalacza - typem metabolicznym węglowodanowym" co może się przyczynić do tego, że po posiłkach węglowodanowych nie tyjesz . Nie masz tendencji do tycia po takich posiłkach. Prawdopodobnie jesz za mało białka w diecie. Dzięki zwiększeniu białka oczywiście pod dobrze skomponowany jadłospis biorąc pod uwagę twoje zapotrzebowanie kaloryczne przytyjesz.
Pkt. 3. Być może jesteś typem "szybkiego spalacza - typem metabolicznym białkowym". Wtedy być może jesz w 70% białka z tłuszczami a w 30% węglowodany. Wtedy przy zwiększeniu węglowodanów w diecie powinieneś zwiększyć tendencję do tycia. Przy tym mogą pojawić się zawroty głowy i rozdrażnienie ponieważ twój organizm będzie domagał się właśnie takich proporcji w posiłkach.
Pkt. 4. (główna przyczyna) Jeżeli ćwiczysz na siłowni ale twoje mięśnie nie rosną, albo jeżeli po prostu nie możesz przytyć  to znaczy, że mimo tego, że uważasz się za człowieka, który bardzo dużo je to i tak jesz za mało kalorii biorąc pod uwagę wydatek energetyczny z całego twojego dnia. Podstawową ode mnie radą w takiej sytuacji jest to żebyś albo zmniejszył ilość/intensywność wykonywanych czynności bądź zwiększył ilość spożywanych kalorii (najlepiej za pomocą dietetyka bądź trenera). Dla ludzi, którzy mają bardzo mało tkanki tłuszczowej a nie odczuwają apetytu zaleca się stosować w początkowym etapie suplementację tzw. gainerem by przyzwyczaić organizm do większej ilości spożywanych kalorii.
               Podsumowując nasze nawyki żywieniowe, tryb dnia przyczyniają się do tego jak wyglądamy. Każdy najmniejszy szczegół może być przyczyną do ciężkiego zwalczenia naszego problemu.

Bibliografia:
"Metaboliczne IQ - twój kod do zdrowia" - Agnieszka Pająk
"Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie"- Dominika Musiałowska
"Dietoterapia" - Włodarek Dariusz, Ewa Lange, Lucyna Kozłowska, Dominika Głąbska
Do następnego!
Ciaoo, TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:




2 komentarze:

  1. Wpis przeczytany z czystej ciekawości, bo NIESTETY ja nie mam takiego problemu ;) Nawet nie wiedziałam o typie szybkiego i wolnego spalacza - ciekawe, ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja posiadam taki problem, jem za trzech a wgl nie tyję :D
    ale nie piję alkoholu,kawy i nie palę papierosów, raczej należę do osób z mega szybkim metabolizmem

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

⭐Dziękuję za każdy zamieszczony komentarz!

⭐ Odwiedzam blogi moich obserwatorów a także komentujących!

⭐Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga! Jeśli już to zrobiłeś pochwal się w komentarzu :)

⭐Pamiętaj! Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

⭐ Masz pytanie? Napisz w komentarzu lub na adres e-mail tukaama@gmail.com

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger