Dlaczego lubimy słodycze?

             
⭐Ciekawostka - w jednej butelce soku (po lewej stronie) znajduję się tyle samo cukru co w szklance (po prawej stronie).


            Z jakiego powodu słodycze mają tak wielką kontrolę nad naszym postępowaniem? Dlaczego lubimy słodki smak? Dlaczego często odsuwamy zdrowe produkty - bo są niesmaczne? By odpowiedzieć na te pytanie musimy przenieść się do samego początku naszego odżywiania. Na nasze aktualne nawyki żywieniowe ma wpływ wiele czynników z przeszłości, nawet te, które nie zależały od nas. Mianowicie, jeśli nasza mama przed zajściem w ciąże odżywiała się źle i nie zwracała uwagi na odpowiednio pełnowartościowe produkty, gwałtowna zmiana w wyniku zajścia w ciąże gdyż "dla mojego dziecka chcę zdrowo jeść" nie jest zbyt skuteczna. Oczywiście, lepiej późno niż wcale zmienić swoje nawyki żywieniowe, jednakże, to jak nasza rodzicielka odżywiała się przed macierzyństwem ma ogromny wpływ na to jakimi typami metabolicznymi będziemy oraz jaki rodzaj jedzenia będziemy lubić.               
               Następnym czynnikiem, który sprawia, że lubimy dany smak jest przyswajanie go w początkowych etapach rozwoju. Jeśli mama karmi swoje dziecko przetworzonym pokarmem, dziecko te będzie poznawało dany smak jako właściwy i najlepszy jaki może jeść. Uznaje się, że dzieci nie powinny dostawać słodyczy do 3 roku życia, by przedstawić im jak najlepsze i pełnowartościowe produkty. Jeśli dziecko od najmłodszych lat pozna smak warzyw i nie będzie poznawało ryzykownych produktów jest wielkie prawdopodobieństwo, że nie będzie miało problemów z otyłością, gdyż słodycze nie będą dla niego istotnym produktem uczestniczącym w jego życiu.                            
              Informacja, że 80% otyłych dzieci staje się otyłymi dorosłymi nie jest zaskakującą informacją, ponieważ to my jako dorośli przyczyniamy się do rozwoju takich objawów. Jeżeli chcesz by twoje dziecko w przyszłości było zdrowym człowiekiem, pozwól mu poznać zdrowszą i bardziej wartościową żywność od najmłodszych lat. Słodycze wprowadzaj powoli. Informuj babcie, dziadka, ciocie, że słodycze jako prezenty nie są najlepszym pomysłem dla twojego dziecka.
                  Jeśli nie potrafimy przestać jeść słodyczy, przynajmniej starajmy się tworzyć zdrowsze ich wersje (takie przepisy znajdziesz na moim blogu). Nie musimy rezygnować w pełni z cukru (10 % kalorii powinno być dostarczone właśnie z cukrów prostych). Początkowo najlepiej go ograniczyć. Zaufajcie mi, po dwóch tygodniach nie będziecie czuć już tak wielkiej ochoty na sklepowe smakołyki. Mówię to na własnym przykładzie. Kiedyś uwielbiałam słodycze i jako dziecko nie potrafiłam nie włożyć nic słodkiego do koszyka mojej mamy, kiedy weszłyśmy do marketu. Te działanie było dla mnie normalne - każde wejście do sklepu = przekąska. Na szczęście zmieniłam te zachowanie. Jak? Powoli ograniczałam słodycze. Teraz jestem w momencie kiedy wiem, że mam pełną kontrolę nad tym jak się odżywiam.
Ciaoo,TuKama
                                                                                                                                          


Znajdziesz mnie również na:                                                                                
ZdrowoiPrawidlowo




Partnerzy Bloga:

30 komentarzy:

  1. Bardzo przekonujący artykuł. Powinniśmy wiedzieć co jemy i mieć nad tym kontrolę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na szczęście już długo nie czuję wielkiego parcia na słodycze. Uwielbiam, tu się przyznam bez bicia, ale nie czuję już takiej silnej potrzeby jedzenia ich, od kiedy uregulowałam niedobory w organizmie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię słodycze. Nie znam osoby, która by ich nie lubiła :D Nasz organizm sam wie czego potrzebuje, super, że go posłuchałaś i uregulowałaś niedobory ^^

      Usuń
  3. Dzień bez słodyczy uważam za dzień stracony ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kiedyś jadłam dużo słodyczy, teraz mnie tak do tego nie ciągnie na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę zmiana podobna do mojej ^^

      Usuń
  5. My nawet czasem nie mamy czasu na zjedzenie obiadu, a co dopiero na jakieś przekąski :) Czekoladę i cukierki kochamy, jednak ograniczamy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie przygotowuję się do detoksu od słodyczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziś ciwzki nazwac slodycze - slodyczami, tyle jest chemii i innych badziewi w czekoladzie ze omijam ja szerokim łukiem

    OdpowiedzUsuń
  8. racja, sama byłam otyłym dzieckiem, bo czipsy, lody, cukierki i czekolada były na porządku dziennym. Teraz staram się dbać w miarę o wagę, ale tendencja do tycia chodzi za mną cały czas i tak pewnie do końca życia trzeba będzie uważać co się je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety twój metabolizm może nie być taki sprawny by szybko zamienić te produkty w energię, ale to nie znaczy, że jest to coś nie do przeskoczenia :)

      Usuń
  9. Staram się nie jeść słodyczy, ale czasami, zwłaszcza przed okresem, nie mogę się powstrzymać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech,trudny temat dla mnie...ja uwielbiam niektóre słodycze! choć najwiekszym moim grzechem są ciasta,ktore sobie piekę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam słodycze, kocham czekoladę, ale na szczęście potrafię sobie odmówić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Mam cichą nadzieję, że te zdrowsze ;)

      Usuń
  13. Ajjj, piękne pączuszki na zdjęciu. Jadłabym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile szkodliwych dla naszego zdrowia cukru! :)

      Usuń
  14. Jak większość ludzki uwielbiam słodycze :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie jadam raczej slodyczy, czasem tafelkę czekolady mlecznej no bo jednak czasami trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Super wpis!. Fajnie wytłumaczone. Kontrola przede wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  17. Odżywianiem matki przed ciążą mnie zaskoczyłaś - nie miałam pojęcia, że to ma taki wpływ. Warto dodać, że sklepowe półki są przesiąknięte cukrem (nawet keczup ma go w składzie) i nasz organizm się uzależnia - to dlatego tak o niego woła. Ponadto ten cukier ma wpływ na odczuwanie smaków, więc przy wysokim poziomie cukru w diecie zmysł smaku jest niestety zaburzony...

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgadzam się z Tobą w 100%! Również jestem wielkim fanem słodyczy, ale wiem, że muszę i staram się kontrolować ich ilość. W sumie to nawet mam okres, w którym słodkości mogłyby dla mnie nie istnieć. Natomiast u mnie też proces sprowadzania do kontroli ilości spożywanych cukrów był stopniowy. Krok po kroku odkładałem kolejne rzeczy, aż w końcu mam nad nimi pełną kontrolę. Sięganie po słodycze to nie tylko uzależnienie od łakoci, ale także pewien nawyk, nad którym trzeba pracować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. słodycze... :) Moje drugie imię :) Na szczęście póki co nie działają źle na mój organizm. Jednak ze względu na córę trochę je ograniczyłam. Całowicie się z Tobą zgadzam,że bardzo ważne są pierwsze lata dziecka i delikatne wprowadzanie słodyczy do diety. Na szczęście mój mąż będzie strażnikiem zdrowego odżywiania Natalii :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O matko, jak wsypałaś cukier do szklanki to dopiero widać jak jego jest dużo ...
    Ja nie jem białego cukru... w żadnej postaci..

    OdpowiedzUsuń

⭐Dziękuję za każdy zamieszczony komentarz!

⭐ Odwiedzam blogi moich obserwatorów a także komentujących!

⭐Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga! Jeśli już to zrobiłeś pochwal się w komentarzu :)

⭐Pamiętaj! Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

⭐ Masz pytanie? Napisz w komentarzu lub na adres e-mail tukaama@gmail.com

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger