Kiedy i jak spalamy tkankę tłuszczową?

     
          Lato zbliża się wielkimi krokami dlatego wszyscy już panikują i rozpoczynają swoją redukcję tkanki tłuszczowej. Jeśli nie wiesz jak i kiedy spala się twoja tkanka tłuszczowa to ten wpis jest właśnie dla Ciebie!
          Każdy z narządów ma swój czas, kiedy najintensywniej pracuje. W godzinach porannych, po przebudzeniu występuję największy wyrzut hormonów tarczycy dlatego również insulina
"broniąc się" przed tymi hormonami wytwarzana jest w wielkich ilościach.  A co za tym idzie? Kiedy mamy w organizmie wzrost insuliny nasz organizm nie spala tkanki tłuszczowej. Nie jest to jednak jedyny moment, w którym ciężej będzie nam pozbyć się naszej zbędnej "oponki". Badania wykazują, że po spożytym posiłku następuje gwałtowne zwiększenie poziomu insuliny, dlatego po tej czynności spalamy glukozę oraz glukagon w mięśniach a nie tkankę tłuszczową. Zaleca się ćwiczyć 3 bądź 4 godziny po spożytym posiłku, żeby pozbyć się niepotrzebnych kilogramów tłuszczu. Jeśli już wiemy, kiedy należy zabrać się za ćwiczenia musimy dowiedzieć się jak te ćwiczenia wykonywać. Najlepszym sposobem na spalanie tkanki tłuszczowej jest trening wytrzymałościowy, ćwiczenia aerobowe - cardio, dla bardziej zaawansowanych również trening interwałowy (beztlenowy). .
          - Trening wytrzymałościowy nie powinien przekraczać 45 min, a tętno podczas ćwiczeń powinno wynosić od 65 % do 85 % tętna max. (wzór na obliczanie swojego tętna max: 220 - wiek w latach). Trening ten obciąża układ nerwowy dlatego nie zaleca się stosować go więcej niż raz dziennie a także wieczorem ponieważ możemy mieć problem z zaśnięciem.
           - Trening aerobowy - "cardio" może trwać nawet 1 godzinę a tętno podczas ćwiczeń powinno wynosić od 55% do 65% tętna max. Trening ten możemy stosować 3 razy dziennie o każdej porze dnia.
           - Trening interwałowy nie powinien trwać więcej niż 30 min. a tętno podczas wykonywania ćwiczeń powinno przekraczać 85% tętna max. Podczas odpoczynku tętno jedynie może spaść do 75% tętna max. Po tym treningu nasz organizm może spalać tkankę tłuszczową nawet przez 12h. Jednakże trzeba pamiętać, żeby osoby początkujące nie ćwiczyły tą techniką zbyt często.
             Myślę, że po tym wpisie jesteście już gotowi na walkę ze swoim wrogiem - ze zbędną  tkanką tłuszczową. Życzę powodzenia w dążeniu do wymarzonej sylwetki. A może już wcześniej rozpoczęliście ćwiczenia? Dajcie znać jak wam idzie w komentarzu! Do następnego. :)

Bądź na bieżąco i śledź mnie na insta!
ZdrowoiPrawidlowo


Ciaoo, TuKama
           

24 komentarze:

  1. Kiedyś dużo ćwiczyłam, chodziłam na siłownię i zajęcia fitness. Teraz zwolniłam i w zasadzie tylko joga została:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joga również zalicza się do aktywności fizycznej więc jak najbardziej na plus :)

      Usuń
  2. bardzo ciekawe wskazówki, koniecznie muszę sobie je zapisać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe wskazowki ! Przy bieganiu też jest ważne żeby zachować odpowiednie tetno

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny artykuł na temat prawidłowego spalania tkanki tłuszczowej. Wszystko opisane od A do Z, dzięki czemu nawet początkujący nie powinni mieć problemu ze zrozumieniem.
    Najważniejsze, aby po każdym upadku podnieść się ze zdwojoną siłą.
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia celu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesujące informacje. Dobrze wiedzieć, kiedy najlepiej ćwiczyć, bo w zasadzie nigdy się nad tym nie zastanawiałem. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś często chodziłam na siłownię, ale ze względu na problemy ze zdrowiem, mam kompletny zapas aktywności fizycznej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak się natknęłam na Twój post, to przypomniała mi się siłownia i bardzo bym chciała tam wrócić, ale przez najbliższe 3 miesiące prawdopodobnie to nie będzie możliwe, bo po pracy po prostu padam na pysk i nie mam siły na siłownię. Ale tylko czekam na koniec czerwca, kiedy będę miała luźniej i wracam:D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie zawsze jest czas na dodatkową aktywność :) Jeśli czujesz takie zmęczenie po pracy to znaczy, że również spaliłaś sporo kalorii! ^^

      Usuń
  8. Coś dla mnie... Grubasa po ciąży. Trzeba brać się za siebie. Fajny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam za dystans do samego siebie :D Tak trzymaj! Zmiana nawyków żywieniowych zawsze jest pożyteczna nie tylko dla zgubienia zbędnych kilogramów ale także dla samego zdrowia :)

      Usuń
  9. Ciekawy wpis z bardzo ciekawymi poradami 👍
    Dobrze wiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  10. swego czasu ćwiczyłam sporo, teraz powoli chcę wrócić do tego trybu, ale jest ciężko :(
    obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zacząć od wprowadzenia aktywności fizycznej dla początkujących, żeby przyzwyczaić organizm do nowego trybu. Codzienny spacer po 45 min? :)

      Usuń
  11. Ja zaczęłam ćwiczyć dla wzmocnienia swojego organizmu i poprawy kondycji, ale nie lubię tego, więc moja motywacja była znikoma i zakończyłam ćwiczenia po miesiącu... Może łatwiej by było gdybym ćwiczyła z kimś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... a co konkretnie robiłaś? Jeśli biegałaś a nie lubisz biegać to ciężko wytrwać w swoim założeniu. Najlepiej trenować coś co sprawia Ci przyjemność :) Są, różne formy aktywności. Jeśli chciałabyś dłużej biegać a nigdy nie biegałaś, proponuję rozpocząć od spacerów i kilka minutowego truchtu (ćwiczenia na zasadzie treningu interwałowego). Zawsze można zachęcić bliską osobę do podobnej zmiany :)

      Usuń
  12. Ja po ciąży utyłam i niestety nie mogę schudnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy stosowała Pani jakieś diety lub zwiększoną aktywność fizyczną? Jeśli zmieniła Pani swój styl życia i rozpoczęła dietę na zaniżonym deficycie kalorycznym i nadal waga nie pokazała mniejszej wartości to może być to spowodowane różnymi zaburzeniami. Musiałabym znać więcej szczegółów, żebym mogła Pani zaproponować rozwiązania.

      Usuń
  13. Bardzo ciekawe i przydatne wskazówki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe , nie wiedziałam że tak to działa, biedna ta nasza trzustka :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepiej biegało mi się.kolo 18, nigdy rano:) mierzyłam kiedyś tętno podczas wysiłku ale dodatkowo mnie to rozpraszało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli biegniesz i swobodnie możesz rozmawiać to znaczy, że jest to odpowiednie dla Ciebie tętno do ćwiczenia cardio :) Nie trzeba non- top mierzyć tętna, można nauczyć się go wyczuć :)

      Usuń

⭐Dziękuję za każdy zamieszczony komentarz!

⭐ Odwiedzam blogi moich obserwatorów a także komentujących!

⭐Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga! Jeśli już to zrobiłeś pochwal się w komentarzu :)

⭐Pamiętaj! Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

⭐ Masz pytanie? Napisz w komentarzu lub na adres e-mail tukaama@gmail.com

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger