Jak nie zrezygnować?

         
                Cześć! Zadano mi pytanie w komentarzu pod pewnym postem,a brzmiało ono tak - "pojęcie o zdrowym odżywianiu mam,jednak brakuje mi motywacji w domownikach którzy lubią jeść treściwe posiłki i jak słyszą o warzywach to dziwnie na mnie patrzą. No i jak zacząć i dotrwać?". Właśnie... jak nie zrezygnować ze swojego postanowienia dotyczącego zdrowego odżywiania? Jak to zrobić? Dzisiaj przedstawię wam kilka rad, które mam nadzieję sprawią, że już te pytania nie będą pojawiały się w waszych głowach.

Punkt 1 - Postaraj się zagłębiać bardziej w temat jeśli chodzi o zdrowe odżywianie. Czytaj książki, wskazówki podane na blogu. W wolnym czasie oglądaj tutoriale,vlogi na ten temat. Jeśli co raz bardziej będziesz zainteresowany, tym bardziej nie będziesz chciał/a z tego zrezygnować :)
Punkt 2 - Zachęć do zdrowego odżywiania, prowadzenia zdrowego trybu życia bliską Ci osobę. Wtedy będziecie się wspierać i "pilnować" nawzajem.
Punkt 3 - Monitoruj swoje postępy. Zapisz początkowe wymiary ciała a następnie analizuj - co zmieniło się od rozpoczęcia zmiany nawyków żywieniowych. Uwierz, efekty dają kopa do działania!
Punkt 4 -  Zacznij obserwować swoje otoczenie. Może to właśnie inni sprawiają, że źle się odżywiasz. Porozmawiaj z nimi o tym i staraj się przekonać do swoich poglądów. (Jako bliscy Ci ludzie powinni zaakceptować to co robisz)
Punkt 5 -  Wybierz sobie dzień, w którym pozwolisz sobie na cheat meal. Umiar należy stosować we wszystkim, a jednorazowy wypad ze znajomymi na kaloryczny deser nie sprawi, że twoja dieta nagle pójdzie na marne. :)
Punkt 6 -  Musisz zdać sobie sprawę, że powinnaś swoją zmianę traktować jako zmianę nawyków żywieniowych a nie jako przymusową dietę.
Punkt 7 - Pamiętaj. Odżywiasz się zdrowo dla własnego ciała nie dla innych. Kiedyś twoje ciało Ci za to podziękuje. Nie szukaj zrozumienia w innych. Z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli człowiek stanowczo trzyma się swoich racji nie zmusisz go do jej zmiany. Nie zmuszaj innych do zmiany swoich nawyków ale także stanowczo pokaż, że nie chcesz odczuwać nieakceptacji z ich strony na ten temat. Jeżeli Ty jesteś wobec nich fair to dlaczego oni mają tego nie robić?
                Zachęcam do zastosowania się do tych siedmiu poleceń. Piszcie w komentarzach czy zadziałały i się przydały.

Ciaoo,TuKama
ZdrowoiPrawidlowo


9 komentarzy:

  1. U mnie najgorsze jest to że jak ja jestem na jakiejś diecie np oczyszczałem się dietą Dąbrowskiej przez 4! tygodnie. Reszta rodziny jadła normalną dietę czyli świeże pachnące pieczywo, smażone mięsko itd itp. Dostawałem szału. A moją jedyną pociechą było kwaśne jabłko albo grapefruit.

    Ale nie zrezygnowałem i nie poddałem się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś dla mnie ja i moje dzieci uwielbiamy warzywa i owoce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście nie mam problemu z wagą i nigdy nie byłam na diecie, ale uwielbiam jeść owoce i warzywa, nie wykluczam też słodyczy;-) Najważniejsza to motywacja i oczywiście dużo ruchu!;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wielki problem ze słodyczami przed miesiączką! Nie mogę się wtedy opanować :) Na co dzień jednak staram się unikać niezdrowych rzeczy - raz w tygodniu pozwalam sobie na małe co nieco! :) Bardzo fajny, przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wytrwałość jest bardzo ważna i do niej trzeba znaleźć dobra motywacje

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś prowadziłam instagram z tym co jem, pomagało

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowo jem, dużo się ruszam , czyli wszystko jest ok. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ciężko jest się zmotywować, kiedy reszta domowników prowadzi bardzo niezdrowy tryb życia!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja zawsze próbuję sobie wystrzępić swoją silną wolę, najczęściej zawodzi w weekendy, kiedy mam ochotę zgrzeszyć w MENU :D
    fajne rady! pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń

⭐Dziękuję za każdy zamieszczony komentarz!

⭐ Odwiedzam blogi moich obserwatorów a także komentujących!

⭐Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga! Jeśli już to zrobiłeś pochwal się w komentarzu :)

⭐Pamiętaj! Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

⭐ Masz pytanie? Napisz w komentarzu lub na adres e-mail tukaama@gmail.com

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger