Kierunek --> Dietetyka

           

            Hola hola! Ostatni post był 5 dni temu. Czas obudzić się z tego świątecznego trybu. Mam nadzieje, że również spędziliście ten czas w rodzinnym spokoju :) Bo chyba właśnie o to chodzi w świętach. Teraz na temat. Dzisiaj chciałabym wam troszeczkę pokazać mój świat w którym się obracam od trzech miesięcy. Chcę poruszyć temat studiów na kierunku dietetyka. Przede wszystkim dlatego ponieważ sama nie uzyskałam informacji jak wygląda ten kierunek, kiedy zapisywałam się do rekrutacji. Wybrałam ten kierunek z zainteresowań, bo po co studiować coś co w ogóle cię nie kręci.  Początkowo myślałam, że kierunek nie będzie tragicznie trudny, przecież to nie jest medycyna! No właśnie. Poważny błąd. Jeśli nie postrzegasz dietetyka jako lekarza to jak najszybciej zmień te przekonanie! Pierwsze 2 tygodnie były chyba najtrudniejsze. Wiecie nowe przyzwyczajenia, nowe towarzystwo, miasto i na dodatek zajęcia z którymi nigdy wcześniej nie miałam do czynienia. Muszę się przyznać, że początkowo byłam gotowa zmienić kierunek. Myślę, że pokierował mnie strach. To wszystko wydawało się nieosiągalne. Teraz? Po tych 3 miesiącach mogę szczerze powiedzieć, że ciesze się, że nie zmieniłam swojego dokonanego już wyboru. Mogę wam choć trochę pokazać jak to wszystko wygląda! Przede wszystkim mega doświadczenie. Nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek będę przebywała w laboratorium i mieszała ze sobą probówki. Tak samo nie sądziłam, że zobaczę w swoim życiu jak wygląda wnętrze ludzkiego ciała na żywo. To co widzimy w internecie, czy na zdjęciach w książkach kompletnie nie oddaje tego co można zobaczyć w rzeczywistości. Właśnie anatomia sprawiła mi największą trudność, nie byłam chyba przygotowana na taki widok. Mogę wam powiedzieć. Jeśli ja przyzwyczaiłam się do widoku preparatów narządów ludzkiego ciała to każdy to zrobi. Na własnej skórze dowiedziałam się, że człowiek potrafi do wszystkiego się przyzwyczaić. Trzeba mierzyć się ze swoimi słabościami. 
            Drugim przedmiotem jaki możecie spotkać na tym kierunku to fizjologia człowieka. Po tych zajęciach już twój organizm nie będzie Ci obcy. Będziesz miał możliwość poznać, jak działa twoje ciało. Jeśli choć trochę Cię to interesuje, na pewno dasz sobie rade :) 
            Mam przyjemność być na zajęciach takich jak chemia żywności i psychologia. Te przedmioty skradły moje serce. Moim zadaniem najbardziej przydadzą się w karierze zawodowej dietetyka. I bardzo cieszę się, że mogę na nich być. Takich przedmiotów właśnie oczekiwałam wybierając się na takie studia. Na chemii żywności mam okazję sprawdzać ile składników odżywczych jest w danym produkcie. Mogę sprawdzić jakość np. tłuszczu. Na psychologii poznałam psychikę człowieka borykającego się z zaburzeniami odżywiania i nie tylko. Na prawdę ciekawe doświadczenie. Tego chyba potrzebowałam i chciałam doświadczyć.
Przedmiot, za którym nie przepadam i uważam, że nie powinien znajdować się na tym kierunku to parazytologia (nauka o pasożytach). Rozumiem powinnam mieć świadomość o dolegliwościach wywołanych przez niektóre pasożyty, żeby np. pokierować pacjenta do lekarza w tej dziedzinie, ale... w jakim celu mam wiedzieć jak te pasożyty się rozwijają a także jak wyglądają pod mikroskopem. Moje zaliczenie z tego przedmiotu jest praktyczne oraz teoretyczne. Praktyka polega na rozpoznaniu danego pasożyta i napisaniu informacji na jego temat. Czy ja kiedykolwiek będę to robiła? Nie... No ale cóż, tak ktoś ustalił i tak musi być! Oczywiście nie zrażajcie się tym co ja piszę o tym przedmiocie. Może komuś się spodoba. Każdy jest inny :)
             Napisałam wam o 5 przedmiotach które są najważniejsze. Reszta to jedynie matematyka , są tylko uzupełnieniem kierunku. Niedługo sesja. Nie wiem jak to będzie, ale jestem dobrej myśli. Trzymajcie kciuki! 
             Mam nadzieje, że choć trochę pokazałam wam świat dietetyki na studiach i teraz będzie wam łatwiej wybrać swój kierunek po napisaniu matury.

                                                                                                                                   Ciaoo, TuKama

Cytat na dziś: Pokonanie innych to siła. Potęgą jest pokonanie własnych słabości. :)

21 komentarzy:

  1. zastanawiam się bardzo nad tym kierunkiem studiów :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli interesujesz się tym tematem to zachęcam :)

      Usuń
  2. Anatomia i jej podobne zawsze są trudnymi przedmiotami ,ale tak jak mówisz trudne jest na początku ,potem się człowiek przyzwyczaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale większość swojego czasu trzeba przeznaczyć właśnie na naukę, jeśli wybiera się taki kierunek.

      Usuń
  3. Myślałam o podyplomowej dietetyce na UMedzie w Łodzi, ale póki co wstrzymałam się z tą decyzją. Może jednak od przyszłego roku się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam bo myślę, że warto :)

      Usuń
  4. Moja koleżanka studiowała dietetykę, ale żeby mi po tych studiach umiała dietę ułożyć, to powiem Ci, że nie za bardzo.
    Na pierwszym roku studiów również miałam okazję zobaczyć na własne oczy sekcję zwłok i też byłam pod ogromnym wrażeniem tego, co znajduje się w nas, a czego gołym okiem nie widać.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie wiem co będzie dalej na tym kierunku. Myślę ze układanie diety na pewno się znajdzie. Ja już sama nauczyłam sie podstaw układania diety , teraz zamierzam to uzupełnić wiedzą :) Miło, że wiesz o czym pisze i również tego doświadczyłas :) na bloga wpadnę jak będę miała wolną chwilę :)

      Usuń
  5. Dieta to bardzo ważny temat więc warto wiedzieć coś więcej, a skoro Cię to interesuje to tym bardziej warto poszerzać wiedzę :) obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w tej dziedzinie jest to wskazane :) Pewnie!

      Usuń
  6. W dzisiejszych czasach, bycie na diecie jest bardzo popularne, ale to dobrze, ponieważ coraz to więcej osób zwraca uwagę na zdrowe odżywianie. :) Wybór kierunku jak najbardziej super! :)

    Pozdrawiam,
    www.ohmystyle.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również to popieram. W końcu coś co jest popularne działa na korzyść ludziom :)
      Pozdrawiam. Zajrzę na bloga :)

      Usuń
  7. Bardzo interesujący kierunek :)
    Najważniejsze, że cieszyć się z dokonanego wyboru i studiowanie sprawia Ci przyjemność.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są momenty rezygnacji poprzez ilość nauki lecz uważam, że jest to nieuniknione. Przyjemność i satysfakcja jest i to ogromna :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Sama myślę nad tym kierunkiem :) Wydaje się być ciekawy , szczególnie dla tych którzy bardzo lubią biologię i interesują się zdrowym odżywianiem.
    Bardzo fajny post :') Pozdrawiam.
    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to jest kierunek dla tych osób, choć jeszcze zależy od tego czy dana osoba lubi się uczyć, bo jednak na tym kierunku znajdziesz bardzo dużo nauki. Zapewne zależy to jeszcze od uczelni. Akurat u mnie niestety tak jest. Zachęcam do spróbowania swoich sił :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Dietetyka to bardzo ciekawy kierunek, sama co prawda jestem już po studiach, ale gdybym miała jeszcze kiedyś okazję pójść na studia (nawet tak dla siebie) to postawiłabym na dietetykę! :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam. Po tych 3 miesiącach uzyskałam wiedzę której sama bym nie poznała. Oczywiście prowadzenie kształcenia może nie wszystkim się podobać, ponieważ profesorowie do najprzyjemniejszych nie należą, ale uważam, że na każdym kierunku tak jest. Dziękuję i Pozdrawiam! :)

      Usuń
  10. No tak - pokonywanie własnych słabości to bardzo ważna rzecz w życiu każdego z nas - podziwiam za wybór kierunku! Odważna z Ciebie babka! Trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc i ja zastanawiałam się nad dietetyką, ale ostatecznie zdecydowałam się iść w innym kierunku i miałam na studiach bardzo dużo przedmiotów, które wcale mi się nie przydały. Chyba na początku studiów każdy chciał uciec :)
    Powodzenia w karierze zawodowej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, tutaj też tak jest. Chyba na każdym kierunku jest to spotykane, a szkoda, bo więcej ludzi kończyło by studia, żeby nie ta sytuacja. Na moim roku z 130 osób zostało 50. A sesji jeszcze nie było...
      Dziękuję! Pozdrawiam :)

      Usuń

⭐Dziękuję za każdy zamieszczony komentarz!

⭐ Odwiedzam blogi moich obserwatorów a także komentujących!

⭐Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga! Jeśli już to zrobiłeś pochwal się w komentarzu :)

⭐Pamiętaj! Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

⭐ Masz pytanie? Napisz w komentarzu lub na adres e-mail tukaama@gmail.com

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger