Teraz (nie)będzie lepiej...

Cześć wszystkim. Chciałabym dzisiaj poruszyć pewien temat a jest nim -  psychika człowieka, który boryka się z zaburzeniami odżywiania. Chciałabym wam uświadomić co jest tak naprawdę winą tego w jaki sposób się odżywiamy. Temat przede wszystkim kieruje do osób z zaburzeniem odżywiania, osób które nie wiedzą jak rozpocząć zmianę swoich nawyków żywieniowych.
            Czy to że lubimy słodycze sprawia, że już nie kontrolujemy swoich czynów związanych z odżywianiem? Nie! Zastanów się. Dlaczego ostatnio wziąłeś do rąk coś słodkiego? Czy przypadkiem coś Cię nie sprowokowało do takiego zachowania? Stres w pracy, a może nieodwzajemniona miłość. Każde wydarzenie wpływa na to jak się zachowujemy. Mogłam posłuchać mądrych słów psychologów. Teraz wiem, że nasze uczucia odgrywają wielką rolę w naszym codziennym odżywianiu. A teraz o coś Cię zapytam. Czy po wzięciu czekolady twoje problemy przestały istnieć? Już nie były tak widoczne? Może... na krótką chwilę. Później znowu powitałaś/łeś te same problemy. Jako człowiek ważący kilogram więcej. Dam Ci pewną radę. Zacznij postrzegać jedzenie jako element przetrwania. Jedz, żeby żyć. A nie, żyj, żeby jeść. Pamiętaj, to Ty masz mieć kontrolę nad swoim życiem! Nie jedzenie nad tobą!
                Czasami przychodzimy do znajomych i nawet jeśli nie czujemy głodu zabieramy się za kosztowanie smakołyków. Dlaczego nasz organizm tak reaguje? No właśnie organizm. Jesteśmy tylko ludźmi i naszą prawidłową reakcją wśród innych jest przystosowanie się do grupy. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że takie zdarzenia mają miejsce. Ale właśnie tak jest i nie możemy tego zmienić bo jest to nasza reakcja na pewne bodźce przekazywane do mózgu. (Przeważnie dzieje się tak w towarzystwie bliskich nas osób, ponieważ zależy nam na nich. Dlatego nieświadomie sięgamy po to co konsumuje bliska osoba)
       Mam dla Ciebie kilka wskazówek jak rozpocząć zmianę swoich nawyków żywieniowych. Nie oszukujmy się. Jest to nie lada wyzywanie. Zacznij od małych kroków:
1. Jedz to co tylko chcesz, lecz wtedy kiedy poczujesz głód
2. Przestawaj jeść kiedy poczujesz, że jesteś najedzony
3. Nie sięgaj po jedzenie w złości czy smutku
4. Przygotuj sobie smaczne i zdrowe przekąski np. marchewkę z sosem (jogurt naturalny + przyprawa tzatziki)
5. Wychodź kiedy ktoś zacznie spożywać niezdrowe jedzenie, ewentualnie grzecznie przeproś i wytłumacz, że starasz się zmienić nawyki żywieniowe. Uwierz mi, że od razu schowa przekąskę.
6. Wiem, że łatwo mówić ale ciesz się życiem. Nawet jeśli coś nie układa się po twojej myśli. Uświadom sobie, że jednak to wszystko nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko ma swój cel.
               Po zastosowaniu wszystkich tych kroków (po miesiącu) dopiero możesz zacząć swoją przygodę z jakąkolwiek dietą. Posłuchaj mnie i spróbuj! Co Ci szkodzi? Świat należy do Ciebie.
 Ciaoo, TuKama
Cytat na dziś, może wszystkim znany ale z prawidłowym przekazem: Do odważnych świat należy! 




16 komentarzy:

  1. najtrudniej będzie wychodzić kiedy inni zaczynają niezdrowo jeść, ale to rzeczywiście bardzo ważne aby nie wodzić się na pokuszenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Mi samej ciężko czasami odmówić i zrezygnować z przekąski znajomego, ale właśnie uważam, że powinniśmy wszyscy pracować nad asertywnością :)

      Usuń
  2. Ważne jest to, co napisałas. Trzeba jeść, aby żyć. Ale też trzeba się zastanowić czy rygorystyczne odrzucenie wszelkich słodyczy jest konieczne, czy zupelne zrezygnowanie z fastfoodow jest konieczne. Czasem przez taki rygor można zaliczyć szybki failstart. Może lepiej ograniczać stopniowo aż w pewnym momencie będziemy to jedli tak rzadko, że zwyczajnie stwierdzimy, że nas już nie ciągnie i wolimy zjeść pomarańcze albo wartościową sałatkę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się z tobą zgadzam. Nie mowie, że jedzenie słodyczy jest czymś strasznym. Oczywiście można pozwolić sobie czasami na chwile rozkoszy :) nic w tym złego. Jednak człowiekowi, który boryka się z pewnymi zaburzeniami odżywiania ciężko będzie zrezygnować z tych rzeczy. Punkt pierwszy właśnie jest po to by zmienić swoje nastawienie do pożywienia. " Zjadasz co chcesz, lecz tylko wtedy kiedy czujesz głód, nie kiedy masz ochotę na skosztowanie" :)

      Usuń
  3. Punk 3 jest ciężki do spełnienia czasami:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak :/ ale jednak wyćwiczona samokontrola jest potrzebna dla naszego organizmu. :) Warto próbować.

      Usuń
  4. Jesli jemy słodycze ze smutku czy w związku z problemami - to na pewno nie jest to dobre. Ale czasem kawałek czekolady dla przyjemności - to juz inna sprawa :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. Nie wyobrażam sobie życia bez smaku czekolady :) wszystko jest dla ludzi, lecz wszystko przede wszystkim z umiarem :D

      Usuń
  5. Te zasady są bardzo mądre, ale czasem tak ciężko się do nich dostosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Jeśli chcemy osiągnąć sukces nigdy nie będzie zbyt łatwo :) Dziękuję :)

      Usuń
  6. zaburzenie odżywiania to bardzo poważna sprawa :/ niestety wielu ludzi nie bierze sobie tego do serca , bardzo fajnie i ciekawie to opisałaś :) no i dobre wskazówki :) chętnie z nich skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo poważna. Jeszcze poważniejsze jest to, iż ludzie nie zdają sobie sprawy, że ich również to dotyka. Ukrywają fakt przed samym sobą :/ Dzięki za miłe słowa :) Bardzo się ciesze, że rady są trafne :)

      Usuń
  7. Cenne wskazówki :)
    Ponad rok temu całkowicie przewartościowałam swój jadłospis. Gazowane napoje, słodycze, chipsy i tłuste potrawy zamieniłam na duże ilości warzyw i owoców.
    Początki oczywiście były trudne, ale teraz z perspektywy czasu uważam, że było warto :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie rzeczy potrzebują czasu :D Super, że zmieniłas swoje nawyki żywieniowe i widzisz w tym coś dobrego. Bo tak jak wspomniałas naprawdę warto :) Już niedługo pojawi się nawet o tym post :) Zapraszam do śledzenia. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. same dobre rady :) zostaję tu na dłużej i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo się cieszę , że moje rady są trafne :) pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń

⭐Dziękuję za każdy zamieszczony komentarz!

⭐ Odwiedzam blogi moich obserwatorów a także komentujących!

⭐Zapraszam do zaobserwowania mojego bloga! Jeśli już to zrobiłeś pochwal się w komentarzu :)

⭐Pamiętaj! Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

⭐ Masz pytanie? Napisz w komentarzu lub na adres e-mail tukaama@gmail.com

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger