Najnowsze Posty:

Pancakes - śniadanie idealne!

Pancakes - śniadanie idealne!

        Prosto szybko i na temat! Do przygotowania tego pysznego śniadania będziesz potrzebował/a:

(20 szt. placków)
⭐ 100g płatków owsianych
⭐ jednego banana
⭐150ml mleka
⭐jednego jajka
⭐200g serka wiejskiego

Przygotowanie:
     
      Najpierw mielimy w mikserze płatki owsiane na mąkę. Następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki i dobrze wszystko miksujemy na jednolitą masę. (Jeżeli masz nieodpowiednią ilość płatków, możesz braki uzupełnić mąką ryżową tak jak ja to zrobiłam. Dodałam 60g zmielonych płatków i 40g mąki).
      Pamiętaj by na rozgrzaną patelnię nałożyć olej i przetrzeć ręcznikiem papierowym by placuszki nie przywierały. Pierwszą stronę smaż około 2/3 min, drugą już o wiele krócej. Na koniec, po usmażeniu dodaj ulubione dodatki i ciesz się smakiem pysznych pancakes! Smacznego!

Makroskładki bez dodatków:
💙 Białko: 43g
❤️ Węglowodany: 98g
💛 Tłuszcze: 26g
Do następnego!
Ciaoo,TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:





Dużo jem a nie tyję - co robić?

Dużo jem a nie tyję - co robić?

             
         
              Bardzo częsta sytuacja, której sami (jako osoby bez doświadczenia w dziedzinie dietetyki) nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć. Dzisiaj wytłumaczę tytułową dolegliwość czyli - co zrobić kiedy dużo jemy ale jednak nie przybieramy na wadze? Wpis jest przede wszystkim dla osób, które uważają, że jednak są zbyt chude a niestety próbując już "wszystkiego" nie mogą przytyć. Początkowo każda taka osoba powinna zwrócić uwagę na swój tryb dnia, nawyki żywieniowe. Wszystko przedstawię w punktach na konkretnych przykładach.

Pkt. 1. Jeżeli pijesz kawę to musisz wiedzieć, że zawarta w niej kofeina może przyspieszać termogenezę organizmu, metabolizm a co za tym idzie? Nasze tętno zwiększa się dzięki czemu jesteśmy w stanie spalić tkankę tłuszczową. Dzięki temu możemy spożywać jednak za mało kalorii niż powinniśmy dostarczać swojemu organizmowi.
Pkt. 2. Jeżeli jesteś nałogowym palaczem musisz wiedzieć, że nikotyna również przyspiesza termogenezę organizmu, nasila oddziaływanie układu współczulnego (układ odpowiedzialny za trawienie), co sprzyja lipolizie czyli enzymatycznemu rozkładu triacylogliceroli (mówiąc po polsku - sprzyja spalaniu tkanki tłuszczowej). Przez nałóg od nikotyny możemy dostarczać za mało kalorii.
Pkt. 3. Być może jesteś typem "wolnego spalacza - typem metabolicznym węglowodanowym" co może się przyczynić do tego, że po posiłkach węglowodanowych nie tyjesz . Nie masz tendencji do tycia po takich posiłkach. Prawdopodobnie jesz za mało białka w diecie. Dzięki zwiększeniu białka oczywiście pod dobrze skomponowany jadłospis biorąc pod uwagę twoje zapotrzebowanie kaloryczne przytyjesz.
Pkt. 3. Być może jesteś typem "szybkiego spalacza - typem metabolicznym białkowym". Wtedy być może jesz w 70% białka z tłuszczami a w 30% węglowodany. Wtedy przy zwiększeniu węglowodanów w diecie powinieneś zwiększyć tendencję do tycia. Przy tym mogą pojawić się zawroty głowy i rozdrażnienie ponieważ twój organizm będzie domagał się właśnie takich proporcji w posiłkach.
Pkt. 4. (główna przyczyna) Jeżeli ćwiczysz na siłowni ale twoje mięśnie nie rosną, albo jeżeli po prostu nie możesz przytyć  to znaczy, że mimo tego, że uważasz się za człowieka, który bardzo dużo je to i tak jesz za mało kalorii biorąc pod uwagę wydatek energetyczny z całego twojego dnia. Podstawową ode mnie radą w takiej sytuacji jest to żebyś albo zmniejszył ilość/intensywność wykonywanych czynności bądź zwiększył ilość spożywanych kalorii (najlepiej za pomocą dietetyka bądź trenera). Dla ludzi, którzy mają bardzo mało tkanki tłuszczowej a nie odczuwają apetytu zaleca się stosować w początkowym etapie suplementację tzw. gainerem by przyzwyczaić organizm do większej ilości spożywanych kalorii.
               Podsumowując nasze nawyki żywieniowe, tryb dnia przyczyniają się do tego jak wyglądamy. Każdy najmniejszy szczegół może być przyczyną do ciężkiego zwalczenia naszego problemu.

Bibliografia:
"Metaboliczne IQ - twój kod do zdrowia" - Agnieszka Pająk
"Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie"- Dominika Musiałowska
"Dietoterapia" - Włodarek Dariusz, Ewa Lange, Lucyna Kozłowska, Dominika Głąbska
Do następnego!
Ciaoo, TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:




Chodakowska vs Lewandowska - TuKama Testuje #10

Chodakowska vs Lewandowska - TuKama Testuje #10

Przed wami wielki test produktów należących do popularnych kobiet zajmujących się promowaniem zdrowego stylu życia. Mowa tutaj oczywiście o produktach Ewy Chodakowskiej oraz Anny Lewandowskiej. Dzisiaj przetestujemy sobie a raczej porównamy batony obu rywalek.









Zaczniemy od testu batona Ewy Chodakowskiej - "Be Raw!"z dodatkiem surowego kakao, wiórków kokosowych, nasion chia oraz gorzkiej czekolady.










W testowanym przeze mnie produkcie możemy znaleźć 60g produktu a w tym:

Kcal: 229,8
Tłuszczy: 5,16 (3,24g tłuszczy nasyconych)
Węglowodany: 21,6g (13,2g w tym cukry)
Białka: 22,8g

Cena: Ja kupiłam w cenie promocyjnej za 3,50 .


Składniki: Koncentrat białka serwatki 36%,daktyle, gorzka czekolada 14% (miazga kakaowa 86%,tłuszcz kakaowy,cukier trzcinowy, śliwki 10%,surowe kakao 7%,wiórki kokosowe 3,3%.proteinowe płatki 3%, emulgator.
Nie zawiera przede wszystkim:
💗 Glutenu
💗 Oleju palmowego/tłuszczy trans
Jest:
💗 100% naturalny

Jeśli chodzi o sam smak, początkowo wyczułam bardzo intensywny smak czekolady. Polewa czekoladowa rozpływała się w ustach. Dzięki daktylom baton jest bardzo zbity a zarazem miękki czego nie mogłam powiedzieć o testowanych już batonach z rossmana. Daktyle czuć dopiero po krótkiej chwili, nie grają tutaj głównej roli. Fantastycznym dodatkiem są tutaj płatki proteinowe, które nadają dobrej struktury przekąsce. Niestety nie poczułam smaku kokosa. Jest on tutaj bardzo słabo wyczuwalny. Zaznaczyć muszę również, że baton ten po pogryzieniu przypomina strukturę toffi. "Ciągnie się w ustach" i jest bardzo przylegający. Jest to idealny dodatek do szybkiego posiłku kiedy nie mamy czasu na przygotowanie odpowiedniego dania. Mogę powiedzieć, że taki jeden baton nasycił mnie w pełni. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona tym efektem.

Czas na przetestowanie drugiego produktu... Batona Anny Lewandowskiej "Foods by Ann" z dodatkiem kakao i malin.


W testowanym przeze mnie batonie możemy znaleźć 35g produktu a w tym:
Kcal: 132 kcal
Tłuszczy: 5,32g
Węglowodany: 19,88g
Białka: 2,13g
Błonnik: 4,2g

Ja kupiłam w cenie promocyjnej za 3,59 zł (normalnie cena zbliżona jest bodajże do 5 zł)


Składniki: daktyle (60%), orzechy nerkowca (22%), wiórki kokosowe, malina suszona (6%), kakao (2%). Produkt może zawierać także soję, sezam, jaja, mleko, gluten, orzechy i orzeszki ziemne.
Produkt jest 100% naturalny oraz nie zawiera tłuszczy trans.

Po otworzeniu opakowania poczułam intensywny zapach kakao. Smakowo produkt jest po prostu dobry. Początkowo czuć kwaskowaty posmak malin. Owoce te są dobrze wyczuwalne tak samo jak kakao. Orzechy nerkowca nadają słodki smak. Smak Wiórków kokosowych wyczułam dopiero na końcu degustacji. Jest to pierwszy przeze mnie testowany baton w którym tak dobrze czuć wszystkie wypisane na opakowaniu składniki. Konsystencja przekąski jest miękka. Baton jest o wiele miększy od batona Ewy Chodakowskiej. Niestety muszę jednak stwierdzić, że baton "Foods by Ann" nie nasycił mnie tak samo jak baton Ewy Chodakowskiej. Po tej przekąsce czułam, że mój organizm nie dostał wystarczająco dużo jedzenia by wytrzymać do mojego prawidłowego większego posiłku.

Podsumowanie:
Baton Ewy Chodakowskiej - Posiada twardszą konsystencję, przypomina toffi, po konsumpcji czuję nasycenie żołądka, dostarcza większą ilość protein, nie zawiera glutenu, dostarcza mniej tłuszczy nasyconych, baton zawiera o 25 g więcej produktu od batona Anny Lewandowskiej a cenowo różni się niewiele. 
            Jak dla mnie konkurencję wygrywa bez żadnych wątpliwości właśnie baton Ewy Chodakowskiej! Na pewno wrócę do sklepu po kolejną porcję tej pysznej a zarazem pełnej niesamowitych składników przekąski. 
Do następnego!
Ciaoo,TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:



Typowi "mistrze" siłowni! - czyli kogo nie słuchać.

Typowi "mistrze" siłowni! - czyli kogo nie słuchać.

         Cześć, dzisiaj chciałabym poruszyć pewien temat, a jest nim - doradzanie przez innych ludzi jak wykonywać ćwiczenia na siłowni. Przeważnie są to ludzie niekompetentni. Przede wszystkim nie wiemy skąd taki człowiek zdobył informację na temat techniki wykonywania ćwiczenia. Nie możemy być pewni czy taki człowiek nie zrobi nam krzywdy swoimi "złotymi radami". Na własnym doświadczeniu wiem, że lepiej takich osób się nie słuchać. Trener jest jedynym godnym źródłem wiedzy na temat prawidłowego ćwiczenia na siłowni.
         Kiedyś, a raczej rok temu, miałam taką sytuację, że mężczyzna ćwiczący również na tej samej siłowni co ja, poradził mi abym pochylała ciało do przodu przy ćwiczeniu " przyciąganie uchwytu V, siedząc". I tak właśnie zaczęłam robić... na szczęście nie trwało to długo. Przez pochylanie się do przodu przede wszystkim trenowałam prostownik pleców a nie mięśnie pleców, które właśnie chciałam ćwiczyć (m.najszerszy grzbietu). No ale przecież człowiek umięśniony... na pewno się zna! Ależ nie zawsze jest to prawdą. :)
          Druga sytuacja, która mi się przytrafiła była taka, że trenujący powiedział mi, żebym jak najbardziej wysunęła klatkę piersiową do przodu przy ćwiczeniu pleców na maszynie. A właśnie nie to jest kluczowe przy tym ćwiczeniu. Teraz wiem, że przy tym ćwiczeniu przede wszystkim muszę spiąć mięśnie proste brzucha, utrzymać prostą postawę kręgosłupa a także spinać łopatki przy czym ćwiczymy mięsień najszerszy grzbietu.
         Moja rada... jeżeli chcecie się czegoś nauczyć to jedynie od trenera a nie od "mistrzów siłowni". Każdy uważa, że ćwiczy najlepiej oraz bezbłędnie, choć nie zawsze może być to prawda. Nasze zdrowie jest najważniejsze, dlatego nie powinniśmy ćwiczyć słuchając się rad ludzi bez kwalifikacji. Potraktujmy trenera jak lekarza. Przecież nie pójdziemy leczyć swoich dolegliwości na poczekalnie do gabinetu lekarskiego, ale właśnie do specjalisty, który zna się i ma zgodę na wykonywanie danego zawodu. Dzisiaj krótko, ale mam nadzieję, że wpis przydatny. :)
Do następnego!
Ciaoo,TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:


Protein Wafers - TuKama testuje #9

Protein Wafers - TuKama testuje #9


                Czas na kolejną recenzję popularnego fit produktu czyli wafli proteinowych firmy 6PAK Nutrition.  W opakowaniu znajduje się 70g produktu. Na 100g produktu dostarczamy 548 kcal a w tym:

















Tłuszcz:  40g (w tym kwasy nasycone 21g)
Węglowodany: 36g         
Białko: 19g
  Cena: 10,99zł.



Do produkcji użyto tłuszczy, które nie zawierają izomerów trans. Jednakże użyto tłuszczu palmowego, którego powinno się unikać jak ognia.


Smakowo produkt przypomina mi własnej produkcji wafle posmarowane masłem i kakao. Jak dla mnie jest to przekąska przypominająca smak dzieciństwa. Wafel jest bardzo chrupiący. Smak śmietankowy przypomina mi bardziej maślany. Ogólnie wafle są bardzo słodkie, zapewne przez dodany słodzik.



Podsumowując, uważam, że jest to przekąska, którą można zjeść od czasu do czasu jako cheatmeal.  Nie jest to źródło pełnowartościowych składników odżywczych. 
Moja ocena: 5/10
Ciaoo,TuKama


Zaobserwuj Bloga:
kliknij by zaobserwować
Zaobserwuj Insta:
ZdrowoiPrawidlowo



Sticks - TuKama Testuje #8

Sticks - TuKama Testuje #8

                  Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat. Przetestujemy batona a raczej rurki proteinowe firmy SportDefinition.
Opakowanie zawiera 30g produktu (dwie rurki po 15g) a w tym 153kcal, które składają się z:
⭐Tłuszczu: 8,9g (nasycone - 2,4,/jednonienasycone-5,5g/wielonienasycone-1,0g)
⭐Białka: 8,1g
⭐Węglowodanów: 9,0g (w tym cukry 2,6g)


                Skład: prażone orzeszki ziemne 45%, koncentrat białka serwatkowego 15%,kasza kukurydziana,mąka graham,maltodekstryna,mąka ryżowa, kasza manna, błonnik kakaowy,aromaty, wiórki kokosowe, palatynoza,sukraloza (sub.słodząca).
                 Jak dobrze, że nie ma w składzie oleju palmowego! Wielki plus!


Smakowo produkt jest bardzo dobry. Jest to większa wersja testowanych już przeze mnie "poduszek proteinowych" właśnie tej firmy. Niestety smak toffi jak dla mnie jest słabo wyczuwalny. Dominuje tutaj smak orzechów, masła orzechowego, który jest bardzo zbity i słodki. Niestety czuć mocno substancję słodzącą. Rurka na wierzchu jest chrupiąca. Jak dla mnie dobra przekąska by zasmakować od czasu do czasu, aczkolwiek "poduszki proteinowe" bardziej przypadły mi do gustu. :) 


Moja ocena: 7/10
Ciaoo,TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:


3 dipy, które muszą zagościć w twojej kuchni! - Zdrowo i Prawidłowo

3 dipy, które muszą zagościć w twojej kuchni! - Zdrowo i Prawidłowo

                Rozpoczął się Mundial. Pierwszy mecz naszej reprezentacji już we wtorek. Na pewno na stołach przy telewizorze nie zabraknie przekąsek. Dzisiaj pokaże Ci 3 warianty dipów, które wręcz wykorzystasz do każdego dania. Dipy są proste, szybkie w przygotowywaniu oraz smaczne! Często w mojej kuchni pojawiają się na talerzu jako dodatek. :)

#1 WERSJA (Tzatziki)

Skład:
⭐ 100 g jogurtu greckiego
⭐ 1 łyżeczka przyprawy tzatziki
⭐ pokrojony w kostkę jeden ząbek czosnku

Wszystkie składniki oczywiście wymieszaj. :)


#2 WERSJA (słodko - kwaśna)

Skład:
⭐ 100 g jogurtu greckiego
⭐ 1 łyżeczka przyprawy tzatziki
⭐ 1 łyżeczka przyprawy do sałatek
⭐ 20 g musztardy (ja użyłam delikatesowej)

Oczywiście wszystkie składniki mieszamy. Dip idealny do ryby. :)


# 3 WERSJA (pomidorowa)

Skład:
⭐ 50 g jogurtu greckiego
⭐ 15 g ketchupu (u mnie pikantny firmy Develey - bardzo dobry skład)
⭐ 1 łyżka ziół toskańskich lub suszonych pomidorów.

Oczywiście wszystko mieszamy i próbujemy. :)


Mam nadzieję, że dipy przydadzą się jako dodatek do niejednego dania. Smacznego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:



Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger