Najnowsze Posty:

Fit Pączki - MAŁO KALORII !!!

Fit Pączki - MAŁO KALORII !!!

            Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami, także nie mogło zabraknąć na blogu przepisu na pączki w zdrowej wersji. Smaczne, zdrowe a zarazem dietetyczne. Czego chcieć więcej? Wszystkie  potrzebne produkty na pewno masz już w kuchni!

Produkty:

(12 sztuk pączków)
230g mąki kukurydzianej
500g twarogu półtłustego
10 łyżek słodzika (u mnie erytrytol)
kilka kropel aromatu np. migdałowego
gorzka czekolada 90%
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka

Przygotowanie:

Do miski włóż twaróg, ksylitol, aromat oraz jajka. Wszystko zmiksuj na gładką masę. Następnie wsyp mąkę i proszek do pieczenia. Ugnieć ciasto ręką.


Uformuj kulki i włóż kostkę czekolady do każdego pączka. Piecz w nagrzanym piekarniku w temperaturze 190 stopni przez 40 min.


Makro (1 szt.)

⭐ Węglowodany: 15,5g
⭐ Tłuszcze: 6g
⭐ Białko: 7g
144 Kcal
Smacznego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:


Kliknij by polubić


Ziarna Kakaowca "foods by Ann" - TuKama testuje #26

Ziarna Kakaowca "foods by Ann" - TuKama testuje #26

               Produkt Anny Lewandowskiej już pojawił się na blogu, jednak nie mogłam się oprzeć, aby reszty produktów również nie spróbować. Dzisiaj ziarna kakaowca w czekoladzie!
Jeżeli jesteście fanami kakao to jest to produkt idealny dla was. W opakowaniu znajdziemy 50g produktu a w tym:

⭐ Węglowodany: 19,8g
⭐ Tłuszcze: 22,3g
⭐ Białko: 5,2g
⭐ 268,5 Kcal

Cena: 12,99zł

          Nie możemy zapominać również o wielu minerałach zawartych w produkcie. Znajdziemy tutaj m.in potas, wapń i żelazo, a także witaminę D. Jedyne co mnie zdziwiło to podajże jeden błąd w składzie. Na przodzie opakowania jest napisane, że ziarna są oblane czekoladą o zawartości kakao 70%, na odwrocie jednak zauważamy, że czekolada ma 65% kakao. Czy jest to błąd w druku? Czy "celowa" pomyłka? Niestety tego nie jestem w stanie się dowiedzieć. Szkoda, że nawet w tak drogim produkcie znajdują się skazy.
         
  Co do smaku, nie mogę się przyczepić. Jest to ziarno kakao polane czekoladą. Jak dla mnie jest to dobre połączenie. Na wierzchu miękka czekolada, a w środku twarde ziarno. Zdecydowanie świetna przekąska, aby pozbyć się chęci zjedzenia czegoś niezdrowego. Przekąska jest syta i smaczna. Jeżeli lubisz gorzką czekoladę na pewno ten produkt przypadnie Ci do gustu. Naprawdę fajny produkt na urozmaicenie swojej diety.





Moja ocena: 7/10

PS. Same ziarno już nie smakuje tak dobrze :)












Do następnego!
Ciaoo, TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:

Kliknij by polubić




Walentynki 2019 - Fit Delicje

Walentynki 2019 - Fit Delicje

       Muszę się wam przyznać... To chyba najlepszy przepis jaki dotychczas pojawił się na blogu! Zdrowe i pyszne fit delicje! Przygotowane z łatwo dostępnych produktów. Przepis na każde umiejętności kulinarne, czyli taki przepis jaki lubię najbardziej! Idealne na walentynki!


Składniki:

(6 sztuk dużych ciastek)

💥 Ciasto:

⭐ 4 jajka
⭐ 4 łyżki słodzika (u mnie erytrytol)
⭐ 40g mąki koksowej
⭐ pół łyżeczki proszku do pieczenia

💥 Galaretka:

⭐ 400 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
⭐ 14 łyżeczek żelatyny (dla smakoszy bardziej zbitej galaretki, 10 łyżeczek dla mniej zbitej)
⭐ 3 łyżki słodzika (u mnie erytrytol)

💥 Polewa:

⭐ Gorzka czekolada 80% lub 90%

Przygotowanie:

1. Oddziel białko od żółtek i ubij białko.


2.  Miksując na wolnych obrotach dodaj powoli wszystkie żółtka (dodawaj po jednym) oraz dodaj słodzik. 


3.  Porcjami przesiej mąkę i proszek do pieczenia oraz wymieszaj delikatnie szpatułką.


4. Piecz ciasto w foremkach (swoje kupiłam w kik'u) w temperaturze 190 stopni przez 30 min (sprawdź patyczkiem czy ciasto jest upieczone).


5. Wyciśnij sok z pomarańczy oraz przelej go do garnka. Dodaj żelatynę oraz słodzik. Podgrzewaj do momentu rozpuszczenia się żelatyny. Nie doprowadzaj do zagotowania.


6.  Przelej schłodzoną galaretkę (odczekaj 15 min. po podgrzaniu) na ciastka. Następnie wstaw do lodówki na co najmniej 2h.


7.  Z pozostałego soku z żelatyną zrobiłam żelki - przepis do żelków znajdziesz tutaj 👉 klik.

8. Po 2h rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej oraz przelej na ciastka (ja dodałam odrobinę mleka do czekolady, by była płynna, a po zastygnięciu miękka). Wstaw ciastka do lodówki. 


9. Rozkoszuj się pysznym smakiem domowych i zdrowych delicji! U mnie zniknęły w 5 sekund! 👀


Makro (1 szt):

⭐ Węglowodany: 7g
⭐ Tłuszcze: 10,6g
⭐ Białko: 2g
⭐  131,4 Kcal



Smacznego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:

Kliknij by polubić

Protein Pudding "better choice" - TuKama Testuje #25

Protein Pudding "better choice" - TuKama Testuje #25

                  Gdy zobaczyłam ten produkt na sklepowej półce musiałam go przetestować! Już od dawna zastanawiałam się czy, by nie zakupić produktu z tej firmy. Mowa tutaj o firmie "Better Choice". Czy był to taki dobry wybór? Sprawdźmy to!

W jednej saszetce znajdziemy 40g produktu w tym:

⭐ Tłuszcz: 0,59g
⭐ Węglowodany: 4,86g
⭐ Białko: 29,24
⭐ Kcal: 142

Budyń kupiłam w Rossmann'ie za 5,99 zł.






          Produkt jest również źródłem wielu witamin, nie ma w w nim syropu glukozowo - fruktozowego  czy oleju palmowego. Co do smaku, niestety zawiodłam się... Raczej czekoladowy smak to, to nie był. Muszę stwierdzić, że ten budyń swoją konsystencją czy smakiem nie przypominał budyniu, który pozostał w mojej pamięci. Czułam posmak "lekarstwa", zapewne przez zawartość witamin. Za tą cenę jednak spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. Niestety budyń okazał się mało pożywny. Cieszę się, że kupiłam jedną porcję, a nie całe opakowanie, ponieważ stwierdzam, że jest to produkt wyłącznie na jedno spróbowanie.


Moja ocena: 4/10
Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:


Kliknij by polubić



Jak spalić tłuszcz i na dodatek nabrać masy mięśniowej?

Jak spalić tłuszcz i na dodatek nabrać masy mięśniowej?

                 Często w internecie napotykałam się na pytania typu - jak przybrać na masie mięśniowej i spalić zbędny tłuszczyk? Odpowiedź jest jedna - w jednym czasie nigdy nie zdołamy tego zrobić. Dlaczego? Ponieważ te dwa etapy działają na siebie antagonistycznie tzn. spalając tkankę tłuszczową nie możemy rozpocząć etapu przyrostu masy mięśniowej. W jednym etapie mamy katabolizm w drugim anabolizm, więc w jaki sposób mamy zjeść ciastko i mieć ciastko?  No ale, wytłumaczmy sobie czym jest popularna redukcja a czym jest masa.
                  ⭐ Redukcja - aby spalić zbędną tkankę tłuszczową musimy spożywać jedzenie w mniejszych ilościach, niż wynosi nasza norma kaloryczna. Musimy osiągnąć deficyt kaloryczny. Proste równanie na zdrowe chudnięcie = norma kaloryczna - 10%. Jeżeli organizm się przyzwyczai i już waga nie będzie spadała w dół obcinamy kolejne 10% z wartości kalorii. Takie rozwiązanie możemy stosować 3x następnie należy na miesiąc zaprzestać redukcji i wrócić do normy. Po odpoczynku możemy znowu przechodzić na redukcję po wyliczeniu normy kalorycznej zaktualizowanej wagi.
                  ⭐ Masa - aby nabrać masy mięśniowej, należy spożywać więcej jedzenia niż wynosi nasza norma kaloryczna. Aby przybrać jak najwięcej masy mięśniowej, a najmniej tłuszczu należy jedynie spożywać 10% więcej niż norma kaloryczna (norma kaloryczna + 10%). Schemat jest taki sam jak przy redukcji. Jeżeli taka nadwyżka kaloryczna nie sprawia, że przybieramy na wadze dodajemy kolejne 10% i tak 3x. Musimy pamiętać, że nie chodzi tutaj wyłącznie o kalorie. Jakość jedzenia ma ogromne znaczenie wobec budowania naszej sylwetki. Pamiętaj aby wybierać produkty nieprzetworzone.
                    Więcej pytań? Zapraszam do komentowania! Odpowiem na każdą wątpliwość. :)
Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:


Kliknij by polubić

Ecamedica - TuKama Testuje #24

Ecamedica - TuKama Testuje #24

           
Wiem, wiem... długo mnie tutaj nie było. Wybaczcie. Sesja na studiach nie pozwoliła mi tym razem się rozdwoić. Jednakże od dzisiaj wracam do trybu blogowania. W dzisiejszym poście recenzja suplementu diety, który możemy zakupić w aptece. Firma "Ecamedica" może pochwalić się naprawdę dobrymi i naturalnymi produktami. Ich soki kupuję już od roku, jednak dopiero teraz postanowiłam napisać o nich posta.









Znalezione obrazy dla zapytania dynia ekomedica                A teraz konkrety. Wypróbowałam już:
⭐ Sok z dyni, a raczej puree jest produktem przydatnym dla osób, które zmagają się z rozregulowanym układem hormonalnym. W produkcie znajdziemy również witaminę C odpowiadającą za odporność organizmu oraz elastyczność skóry.

Znalezione obrazy dla zapytania pokrzywa ekomedica




⭐ Sok z pokrzywy, czyli produkt przydatny dla osób z niedoborem żelaza. My kobiety jesteśmy bardziej podatne na niedobory tego minerału, dlatego polecam od czasu do czasu stosować taką naturalną suplementację. Sama zmagałam się przez pewien czas z niedoborem żelaza. Pokrzywa z ecomedica pomogła mi zażegnać nieodpowiednie wyniki morfologi.




Znalezione obrazy dla zapytania ekavit⭐ Sok EkaVit, jest to sok połączony z 12 różnych soków z owoców typu mango, granat, malina, jeżyna, głóg, rokitnik, czarny bez, aronia, pigwa, winogrono, dereń, żurawina wielkowocowa, także zawiera wyciąg z żeń-szenia. Po tym miesięcznym stosowaniu czułam, że mój organizm był pełen energii. Jest to dla mnie jeden z najlepszych sposobów na zlikwidowanie niedoborów organizmu.
           
              Ekomedica w swojej ofercie zawiera, również preparaty do stosowania zewnętrznego na włosy np. żyworódkę pierzastą.
              Wszystkie produkty soków jednego składnika możemy kupić za około 25zł co daje nam 500ml naturalnego soku. Taki produkt starcza na 2 tygodnie stosowania. EkaVit kosztuje około 50zł za 1 litr.
                Smakowo produkty są dość intensywne, najlepszym smakiem jak dla mnie okazał się smak wieloowocowy - ekavit. Reszta produktów nie była zbyt smaczna, lecz myślę, że mimo to produkty są godne uwagi.
Moja ocena: 10/10

Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:


Kliknij by polubić


Ja realne vs ja idealne

Ja realne vs ja idealne

   
Początek nowego roku, niektórzy już rozpoczęli walkę ze swoimi postanowieniami. W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć główny powód jaki sprawia, że ciężko nam wytrwać w osiągnięciu danego celu.
       Zazwyczaj jako osoby chętne do szybkiego zrealizowania swojego celu stawiamy sobie zbyt wysoką poprzeczkę. Zaczynamy realizować np. plany treningowe, które nie są dopasowane do naszych możliwości. Myślimy, że jedynie to sprawi, że w końcu zrealizujemy zamierzony cel. Jako osoby początkujące ćwiczymy 5x w tygodniu mimo że rzeczywiście nie mamy na to czasu. "Rozdwajamy się" codziennie aby wykonać swoje postanowienie. Nasuwa się jedno pytanie... Jak mamy w tym wytrwać? Każde odmówienie słodkości, każdy trening, każdy stres, obowiązek  potrzebują wykorzystania pewnych wydatków energetycznych. Aby osiągnąć sukces potrzebujemy czasu, a także odpowiednich zasobów energetycznych (w tym odpowiedniej regeneracji).
        A teraz ustalmy jak wygląda "Ja realne". Ustalasz, że ćwiczysz 3x w tygodniu i nie wyrywasz sobie przy tym włosów, ponieważ masz na to czas i siły. Jesz od czasu do czasu batonika ze sklepu, ale się tym nie przejmujesz, bo przecież wiesz że szybka i całkowita eliminacja tego co lubisz nie ma najmniejszego sensu . Zdajesz sobie sprawę, że jeżeli koleżanka schudła w 3 miesiące 10kg to nie znaczy, że Ty w takim czasie też musisz, ponieważ zdajesz sobie sprawę, że każdy organizm (inne geny, metabolizm), a także życie (inny tryb dnia) wygląda całkiem inaczej.
        Wiem, że dzisiejsze media, a także fit celebryci pokazują nam piękne sylwetki, które każdy chce mieć. Jednak pamiętajcie, że żaden z nich nie pokazuje kulis całej swojej kreacji. Często wyrzeźbione sylwetki i odtłuszczone ciało równają się z nieprawidłowym funkcjonowaniem organizmu, które muszą normować za pomocą syntetyków. Zachęcam do przekraczania własnych granic, a także rywalizacji ze swoimi słabościami a nie z innymi, obcymi nam ludźmi.
Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:

Kliknij by polubić

Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger