Najnowsze Posty:

Omlet a'la pizza!

Omlet a'la pizza!

                   Czas na nowy przepis! Tym razem bardzo pożywny i bardzo przydatny na redukcji omlet a'la pizza. Dlaczego przydatny? Ponieważ spód ma mało kalorii i dość małą ilość węglowodanów dzięki czemu możemy dobrać różne dodatki.

Składniki:

🍕 1 jajko
🍕 12g mąki ryżowej
🍕 12g mąki kukurydzianej
🍕 7 łyżek wody
🍕 dodatki np. mozzarella, pomidor, cebula, szynka

Przygotowanie:

Ubijamy białko na sztywną pianę, następnie dodajemy żółtko nadal miksując. Szpatułką łączymy pozostałe składniki. 


Smażymy omlet na posmarowanej olejem patelni. Przewracamy omleta na drugą stronę i układamy dodatki (u mnie to 50g szynki, 65g mozzarelli, 3 plasterki pomidorów oraz cebula). Przed nałożeniem dodatków możesz również posmarować omleta koncentratem pomidorowym. 



Smażymy do momentu roztopienia się mozzarelli. Smacznego!

Makro omleta bez dodatków:

Węglowodany: 20g
Tłuszcz: 5g
Białko: 3g
137 Kcal

Do następnego!
Ciaoo, TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:




Chipsy od Natura Food - TuKama Testuje #14

Chipsy od Natura Food - TuKama Testuje #14

            Dzisiaj recenzowanym produktem są suszone chipsy z ziemniaka firmy Natura Food. Produkt ten możemy znaleźć na półce sklepowej biedronki. Chipsy te są doskonałym zamiennikiem popularnych, pełnych niezdrowych dodatków i tłuszczu chipsów. Dzisiejszy produkt nie jest smażony, pieczony i prażony, ma wysoką zawartość błonnika pokarmowego (3,4g w porcji) oraz wytworzony jest bez substancji konserwujących.

           W opakowaniu znajdziemy 27g produktu a w tym:
🥔Węglowodany: 18,6g (w tym cukry 1,6g)
🥔Tłuszcz: 0,1g (nasycone)
🥔Białko: 2,5g
🥔Błonnik: 3,4g
92 Kcal

Cena: około 2,50 zł

Składniki: ziemniaki, cukier, curry, ekstrakt drożdżowy suszony, koncentrat pomidorowy suszony, cebula suszona, papryka ostra suszona, kolendra, aromat naturalny, gałka muszkatołowa, pieprz cayenne, sok czosnku suszony.

           Czuć wyraźnie wszystkie smaki. Akurat recenzowany przeze mnie smak jest dość pikantny i wyrazisty. Doskonale czuć chilli, pieprz cayenne oraz pomidora i cebulę. Jednak nie wiem czy smaki te dobrze się komponują. Muszę jednak stwierdzić, że dwa pozostałe smaki - bekon oraz fromage są o wiele lepsze, może dlatego ponieważ nie za bardzo lubię pikantne smaki. Myślę, że wolałabym zjeść po prostu chipsy o smaku papryki chilli niż połączenia tych wszystkich przypraw. Chipsy są dość twarde ponieważ jak już wiadomo są wysuszone. Nie są tak chrupiące jak tradycyjne, można powiedzieć, że są trochę elastyczne. Muszę niestety przyznać, że trzeba uważać przy jedzeniu tego produktu...raz miałam taką sytuację, że ułamany chips wbił mi się w podniebienie. Niestety rana bolała ponad tydzień, nie polecam nikomu! Mimo tego, nie zraziłam się do nich i często po nie sięgam jako potreningowe węglowodany. Jest to znakomita, szybka przekąska dla osób niewyobrażających sobie odmówienia chipsów a zarazem dbających o swój żołądek.


 Ocena: 7/10
Do następnego!
Ciaoo, TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:



Najgorsza rzecz jaką robisz zaczynając się odchudzać!

Najgorsza rzecz jaką robisz zaczynając się odchudzać!

             

 Cześć! Dzisiaj trochę postanowiłam rozpisać się na temat typowego schematu jaki bardzo często jest spotykany wśród początkujących odchudzających się osób. Można rzec, że zawsze takie osoby eliminują ze swojej diety tłuszcze po przez gotowanie każdego wybranego produktu spożywczego. Dieta ta jest po pierwsze, mało smaczna (bo kto by wytrzymał jedząc non stop suche wiórki w kształcie kurczaka), a po drugie, uboga w ważne składniki odżywcze. Gotowane warzywa tracą tak bardzo ważny dla nas błonnik (chyba, że macie problemy trawienne w postaci zakwaszenia żołądka). Dieta z minimalną dawką tłuszczy jest odpowiednia dla ludzi, którzy z jakiś okoliczności nie mają np. woreczka żółciowego. Po prostu, trawienie tłuszczu sprawia im wielką trudność.
                 Teraz nasuwa mi się jedno konkretne pytanie? Dlaczego Ty, jako osoba zdrowa rezygnujesz z tak potrzebnego makroskładnika dla twojego organizmu? Tłuszcz - potrzebny do prawidłowego działania układu nerwowego (czyli pracy mózgu), potrzebny także do prawidłowej pracy hormonów, wchłaniania ważnych witamin rozpuszczalnych tylko i wyłącznie w tłuszczach (A,D,E,K), decyduje o sprawności układu krążenia, a także wpływa na stan skóry i włosów. Wszyscy tak głoszą trzeba bać się cholesterolu! Tak! Nadmiar nigdy nie jest korzystny dla naszego zdrowia, jednakże cholesterol jest nam jak najbardziej potrzebny! To właśnie ten rodzaj tłuszczu jest potrzebny do wytwarzania się kwasu żółciowego, hormonów steroidowych męskich oraz żeńskich i witaminy D3.
                Wniosek jest tylko jeden! Nie bój się tłuszczu. Nie eliminuj go tylko i wyłącznie dlatego, że dostarcza on o 5 kcal więcej od węglowodanów czy białek. Każdy makroskładnik jest dla nas ważny. Sukcesem każdej redukcji jest odpowiednio zbilansowany jadłospis. Dieta MUSI być smaczna, odpowiednio kaloryczna a także, powinna dostarczać odpowiednie składniki m.in tłuszcze nasycone, nienasycone, witaminy, błonnik, cukry proste, cukry złożone i białka a wszystko to ustala się biorąc pod uwagę twój tryb dnia, schorzenia, stopień zaawansowania aktywności fizycznej.
                Jeżeli miałabym dać, Ci jakąś radę jak zmniejszyć swoją kaloryczność w ciągu dnia to pierwsze co powinnam Ci powiedzieć to zmniejsz ilość spożywanych węglowodanów. Zazwyczaj to one sprawiają, że jemy zbyt dużo niż potrzebujemy. (dorzucamy dodatkowe węglowodany słodząc herbatę, jedząc słodkie przekąski, ciastka itp.). Jeżeli jemy tłuste mięso (typu wieprzowina) nie dorzucajmy dodatkowego tłuszczu zwierzęcego na patelnię. Załóż sobie, że w każdym tłustym mięsie ważącym 100g jest także 10g tłuszczu. To jak najbardziej zobrazuje Ci, ile tłuszczu dodajesz do swojej potrawy. Dodając do niej przynajmniej 5g tłuszczy roślinnych już zmieniasz swoje nawyki na lepsze. :)
Do następnego!
Ciaoo,TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:




FIT Ciasto Kawowiec! *Jakie to pyszne*

FIT Ciasto Kawowiec! *Jakie to pyszne*

                Zdrowe i dietetyczne ciasto z łatwo dostępnych produktów? Tak to jest możliwe! Bez wydziwianych produktów znikąd. Od dzisiaj możesz zrobić pyszne a zarazem zdrowe ciasto bez produktów za miliony.

Składniki:

Na spód:
🎂 4 jajka
🎂 60g mąki ryżowej
🎂 20 g mąki kokosowej
🎂 3 łyżki słodzika (u mnie erytrytol)

Na krem:
🎂 15g żelatyny
🎂 400g serka homogenizowanego (naturalny)
🎂 pół szklanki kawy z odrobiną mleka
🎂 4 łyżki słodzika (u mnie erytrytol)

Przygotowanie:


Wszystkie produkty na ciasto ze sobą mieszamy za pomocą miksera, przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 30 min.


Zalewamy kawę do 1/3 szklanki i dodajemy trochę mleka. (bez fusów, ja zrobiłam kawę za pomocą ekspresu), następnie tak przygotowaną kawą zalewamy żelatynę i mieszamy do rozpuszczenia się oraz wchłonięcia żelatyny.


Dodajemy serek homogenizowany, kawę z żelatyną, a także słodzik do miksera. Wszystko blendujemy na gładką masę.


Tak przygotowaną masę przelewamy na schłodzony spód ciasta. Wszystko wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc. 


Gotowe ciasto możemy ozdobić kawą zbożową oraz startą gorzką czekoladą. Smak rewelacyjny! Na pewno zasmakuje kawowym smakoszom! Smacznego! :)



Makro jednego kawałka ciasta (102g):

 Białko: 6,9g
⭐ Tłuszcz: 8,74g
⭐ Węglowodany: 9,43g
144 Kcal

Makro całego ciasta:

Białko: 44g
⭐ Tłuszcz: 55,7g
⭐ Węglowodany: 60,15g
⭐ 919  Kcal
Do następnego!
Ciaoo,TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:


Miechunka Peruwiańska - TuKama Testuje #13

Miechunka Peruwiańska - TuKama Testuje #13

               Kolejny produkt ze sklepowej półki rossmann'a - miechunka peruwiańska (która ma w sobie wiele witamin takich jak: wit. B1, B2, B3, A, C oraz minerały tj. fosfor, żelazo i wapń). Produkt uznawany jako "superfoods", dlatego musiałam to sprawdzić!
             
                Składniki: Daktyle, miechunka peruwiańska 19%, migdały, otręby owsiane bezglutenowe, orzechy nerkowca.
                 W opakowaniu możemy znaleźć 50g produktu, a w tym:
Tłuszcz: 6,13g (w tym nasycone 0,62g)
Węglowodany: 28,41g (w tym cukry 22,09g)
Białko: 4,51g
177 Kcal
Cena: 6,99 zł (ja kupiłam w promocji za 3 zł). :)

                 Przede wszystkim produkt jest źródłem wielu wartościowych składników, zdrowych tłuszczy (nienasyconych), brak tutaj tak często spotykanej chemii. Mamy tutaj dawkę naprawdę zdrowych i smacznych składników. Smakowo "kosteczki" przypominają mi recenzowany już baton Anny Lewandowskiej, ponieważ w smaku przeważają tutaj daktyle, które dają produktowi trochę kwaskowaty posmak. Zdziwiłam się, że producent nie żałował produktów. Możemy tutaj znaleźć duże kawałki orzechów. Wiem, że produkt występuję jeszcze w dwóch wariantach smakowych - kakaowym i dodatkiem acai oraz chlorelli. Muszę przyznać, że jednak analizując wszystkie plusy oraz minusy recenzowanego produktu, jednak wolałabym kupić batona (klik) tej samej firmy a jednak trochę tańszego niż dzisiejsza przekąska. Produkt może i ma ciekawszą formę niż zwykły baton, ale jednak cena trochę odstrasza. Nie oszukujmy się. :) Wniosek z tego taki - jeżeli zobaczycie ten produkt (tak jak ja) na przecenie nie zastanawiajcie się! Kupujcie! 


                    Jeżeli chcecie zobaczyć na blogu posta o pozostałych smakach napiszcie w komentarzu. Na pewno wezmę waszą opinię pod uwagę. :)



Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:


Miodowe ciasteczka *Mało Kalorii*

Miodowe ciasteczka *Mało Kalorii*

               Mam nadzieję, że już wiecie, że nie potrafiłabym wykluczyć ze swojej diety różnych słodkości. Lubię słodki smak jak każdy inny człowiek, dlatego staram się wprowadzić do swojej diety zdrowy a zarazem smaczny zamiennik sklepowych, niezdrowych słodyczy. Dzisiaj są to miodowe ciastka, które mogłabym jeść codziennie!





(11 szt.) Składniki:

🍪 20 g mąki kokosowej
🍪 20 g skrobi ziemniaczanej
🍪 30g odżywki białkowej
🍪 1 łyżeczka proszku do pieczenia
🍪 40g płynnego miodu
🍪 2 łyżki wody


Przygotowanie:


Wymieszaj ze sobą wszystkie składniki (ciasto powinno być trochę suche a zarazem wilgotne).


Uformuj z uzyskanego ciasta małą kulkę, następnie połóż na papier do pieczenia i rozgnieć ciasto na "placek" za pomocą zamoczonego wodą widelca.


Dodaj ulubione dodatki i przyciśnij delikatnie do masy.


Piecz ciastka w piekarniku w 180 stopniach około 15 min.


Smacznego!

Makro wszystkich ciastek (bez dodatków):

🍪 Tłuszcz: 4g
🍪 Węglowodany: 56g
🍪 Białko: 31g
🍪 384 Kcal

Makro jednego ciastka (bez dodatków):

🍪 Tłuszcz: 0,5g
🍪 Węglowodany: 5g
🍪 Białko: 3g
🍪 34 Kcal
Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:





Chipsy bananowe o smaku sera - TuKama testuje #12

Chipsy bananowe o smaku sera - TuKama testuje #12

                Muszę przyznać, dawno nie było recenzji na moim blogu. Czas to zmienić! Zaopatrzyłam się już w nowe, ciekawe produkty, które warto wam pokazać, dlatego możecie już być pewni, że recenzje będą pojawiały się regularnie. :)
                 Dzisiaj testuję dość ciekawy produkt - a są nim chipsy (firmy Purella Food) o smaku sera, które można zakupić w rossmannie. Początkowo również byłam sceptycznie do tego nastawiona. Banan z serem? To nie może być dobre...
                  Jednakże na początek skład i informacje, a później wrażenia smakowe. :)
W opakowaniu znajduję się 50g produktu a w tym:
⭐Tłuszcze: 17g (w tym 4g nasycone)
⭐Węglowodany: 28g (w tym cukry - 1,6g)
⭐Białko: 1,6g
⭐ 270 kcal
Cena: 7,99 zł. (ja zakupiłam w promocji za 3,50 zł.)



Skład moim zdaniem jest bardzo dobry jak na przekąskę ze sklepu. Produkt składa się oczywiście z bananów, oleju z otrębów ryżowych, serwatki w proszku, cukru trzcinowego, soli, gałki muszkatołowej, wyciągu z drożdży, kwasku cytrynowego. Produkt produkowany jest w Tajlandii.
Nie znajdziemy tutaj żadnych tłuszczy trans, a za to skosztujemy sporą ilość tłuszczy nienasyconych. Skład moim zdaniem bomba!



Jeżeli chodzi o smak przeszedł on moje najśmielsze oczekiwania. Banan wyczuwalny jest w małym stopniu, ser również nie zbyt intensywny, dzięki temu oba smaki równoważą się i produkt smakuje rewelacyjnie. Od dzisiaj wiem, że banan z serem może być dobry. :) Przede wszystkim chipsy nie są nasączone tak tłuszczem jak typowe chipsy.  W sklepie możemy również kupić dwa inne smaki - chilli oraz sól morską. Chyba muszę skusić się i zakupić także te smaki. Napiszcie w komentarzu czy chcielibyście abym zrobiła ich recenzję. :)
                Podsumowując produkt ten na prawdę zasługuję na to by nazwać go zdrową i prawidłową przekąską!


Ocena: 10/10

Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:






Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger