Najnowsze Posty:

Raw Energy - TuKama Testuje #22

Raw Energy - TuKama Testuje #22

                 Tak jak w każdą środę, czas na nową recenzję. Tym razem sprawdzamy baton "Raw Energy", który możemy zakupić w rossmann'ie za 6,99zł (ja kupiłam w promocji za 2,40zł.).

Składniki: daktyle 68%, kokos 26%, kakao 6%.

W opakowaniu znajdziemy 50g produktu a w nim:

Węglowodany: 30,5g (w tym cukry 22,5g)
Tłuszcze:  9g ( 7,5g nasyconych kwasów tłuszczowych)
Białka: 2,5g
203 Kcal


                Uważam, że baton jest jednym z lepszych produktów jakie dotychczas testowałam. Co do smaku... czuć początkowo intensywnie kokosa, nawet mogę stwierdzić, że smak oleju kokosowego. Po chwili odczułam gorzkawy smak kakao, lecz jak akurat lubię gorzką czekoladę, także taki posmak mi wcale nie przeszkadzał. Moim zdaniem atutem tego produktu jest to, że w końcu nie czułam smaku daktyli (a jest ich bardzo dużo w składzie). Co do konsystencji, to baton jest miękki, lekki w konsumpcji a także bardzo zbity a zarazem kruchy odróżniając się tym od innych batonów daktylowych. Mimo tak wysokiej ceny uważam, że produkt jest wart swojej ceny. Zadowolenie klienta gwarantowane. Skład jak i smak najwyższej jakości. W końcu mamy produkt,  który nie ukrywa niczego przed swoim konsumentem oraz jasno i klarownie przedstawia co jest we wnętrzu batona. Co tu więcej mówić, jest to baton 100% naturalny, a na opakowaniu aż tak się tym nie szczyci! Aż mi przychodzi do głowy przysłowie "krowa, która dużo ryczy mało mleka daje" myślę, że jest to lekcja dla innych producentów znanych produktów szczycących się produktem tak bardzo FIT na swoich opakowaniach.
                 
                Ocena: 10/10


Do następnego!
Ciaoo, TuKama


Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Lajkniesz Fanpage:


Kliknij by polubić






Risotto na słodko!

Risotto na słodko!

Wersja z malinami i orzechami
               Kolejna propozycja smacznego posiłku, który możecie wykonać o każdej porze. Świetnie nada się na pożywne śniadanie, które dostarczy nam energii. Mowa tutaj o risotto przygotowane w wersji na słodko. Zdrowe, dietetyczne oraz przede wszystkim smaczne!

 Składniki na 2 porcje:

⭐ 100g ryżu
⭐ 300ml mleka
⭐ Owoce (u mnie mango i malina)
⭐ Opcjonalnie odżywka białkowa
⭐ Opcjonalnie cynamon, wanilia

Przygotowanie:

             Ryż i mleko gotujemy, kiedy mleko zacznie się gotować na chwilę odstawić i ponownie wstawić na palnik. Czynność powtarzać, aż do momentu ugotowania ryżu. Można od czasu do czasu zamieszać ryż. Na koniec jak już mleko wsiąknie w ryż odstawić i przykryć pokrywką, a następnie ścierką by zachować ciepło w garnku (zostawić na 30 min). 


           Po ugotowaniu ryżu dodać ulubione składniki. Ja dodałam mango, cynamon, jogurt naturalny. Opcjonalnie, by spożyć odpowiednią porcję białka można dodać odżywkę białkową, twaróg bądź serek wiejski. 

Wersja z mango i cynamonem

Makro 1 porcji z dodatkiem 150g mango:

Węglowodany: 67g
Tłuszcze: 3g
Białko: 5g
315 Kcal

Smacznego!
Ciaoo, TuKama




Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:


Metody Treningowe - Jasno i Klarownie

Metody Treningowe - Jasno i Klarownie


          Chodzisz na siłownie i ćwiczysz to co wpadnie Ci do głowy? A może ćwiczysz konkretną metodą lecz nigdy nikt wykwalifikowany Ci nie powiedział czy dana metoda właśnie tak wygląda? Po to właśnie jest ten post - aby jasno i klarownie wytłumaczyć Ci, w jaki sposób możesz ćwiczyć.
Jedną z pierwszych metod treningowych, którą rozpoczęłam swoją "zajawkę" siłownią jest Split.

Metoda Split - Podczas treningu ćwiczymy dwie dowolnie dobrane grupy mięśniowe np. plecy + brzuch.

Trening obwodowy - trenujemy wszystkie grupy mięśniowe w serii łączonej – 4,5 stacji (np. Przysiady, martwy ciąg, ... i tak 5 różnych ćwiczeń i po tym następuje dopiero przerwa)
Obciążenie nie powinno przekraczać 50% maksymalnego obciążenia, a powtórzenia nie przekraczają 20.

Metoda super serii:
W jednej serii treningowej ćwiczenie dwóch przeciwstawnych grup domięśniowych np.biceps później triceps, przerwa i kolejna seria, ewentualnie czworogłowy uda z dwugłowym uda, klatka + plecy.

Metoda giga serii:
Wykonujemy dużo ćwiczeń na tą samą grupę mięśniową. (metoda przeznaczona dla zaawansowanych).

Metoda zmęczenia mięśnia:
Ćwiczenie izolowane (z zatrzymaniem przy dopinaniu mięśnia) 15-20 powtórzeń, obciążenie umiarkowane.

Metoda piramidy:
Zaczynamy od mniejszego ciężaru i stopniowo co seria zwiększamy ciężar (6-8 powtórzeń).

Progresywne zwiększanie ciężarów:
Z serii na serie zwiększamy 10% obciążenia i ilość powtórzeń (zaczynamy od 6 powtórzeń).

Full body workout:
Jest to trening całego ciała, musimy użyć dużego obciążenia na każdą grupę mięśniową, tutaj już (przeciwieństwo treningu obwodowego) możemy odbywać przerwy po każdym ćwiczeniu. W serii musimy odbyć minimum 6 powtórzeń.

Metoda drop set'ów:
Zmniejszenie obciążenia w celu dopompowania krwią danej grupy mięśniowej, serie wykonujemy bez odpoczynku ( wykonujemy 6 -8 powtórzeń).
Co serie zmniejszamy obciążenie o 25% np:
1 seria: 100kg
2 seria:  75kg
3 seria:  55kg
i tak dalej...

          Mam nadzieję, że teraz metody treningowe nie będą wam obce :) Napiszcie, jaka metoda treningowa jest waszą ulubioną lub jaką metodę wybierzecie do przetestowania!
Ciaoo, TuKama

ZdrowoiPrawidlowo









Chipsy z humusu Food&Natura - TuKama Testuje #21

Chipsy z humusu Food&Natura - TuKama Testuje #21

       
         Witam moich czytelników! Dzisiaj nowa recenzja, w której tym razem przetestuje chipsy wegetariańskie wytworzone z humusu z dodatkiem soli himalajskiej oraz pieprzu. Produkt ten kupiłam w sklepie "Piotr i Paweł" za 3,99zł.

Składniki: mąka z ciecierzycy, skrobia ziemniaczana, mąka ziemniaczana, olej słonecznikowy, przyprawy (maltodekstryna, sól, sół himalajska, dekstroza, cukier, cebula, czarny pieprz, ekstrakt z drożdży, aromaty, czosnek, regulator kwasowości (kwas cytrynowy). ekstrakt z przyprawy (czarny pieprz).

           Produkt zawiera 40g produktu a w tym:
Tłuszcz: 7,2g
Węglowodany: 22g
Białko: 3,6g
176 Kcal
Cena: 3,99 zł

               
              Biorąc pod uwagę skład produktu mógłby nie zawierać w sobie dodatku cukru, niestety nie jesteśmy poinformowani ile tego cukru zostało dodane do produktu mimo to skład jest o wiele lepszy niż popularne chipsy, które możemy spotkać na wielu półkach sklepowych. 
               Co do smaku, chipsy smakują jak typowe prażynki. Na szczęście nie są tak bardzo nasączone tłuszczem. Jakby ktoś dałby mi do spróbowania tego chipsa i nie powiedział, że jest on z ciecierzycy nigdy bym na to nie wpadła. Smakują jak typowe prażynki. Jeżeli macie chęć na przetworzony produkt ale nie chcecie rezygnować ze swoich zdrowych nawyków żywieniowych to jak najbardziej mogę wam polecić ten produkt. Od czasu do czasu, dla urozmaicenia diety można pozwolić sobie na taką właśnie przekąskę. Z tego co wiem, Food&Natura w ofercie mają również chipsy z dodatkiem ziół włoskich, które także muszą być bardzo smaczne. 40g produktu jak najbardziej wystarczyły mi jako przekąska do filmu. 

          Ocena: 6/10


Do następnego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:




             

             

Obowiązek po każdych ćwiczeniach.

Obowiązek po każdych ćwiczeniach.


             Cześć! Dzisiaj chciałabym poruszyć kwestię obowiązku, które należy zrobić po każdej aktywności fizycznej, a jest to uzupełnienie wykorzystanych zasobów energetycznych naszego organizmu tzw. naprawa długu tlenowego. Dług tlenowy jest to nagromadzenie się kwasu mlekowego w tkance mięśniowej, wykorzystanie zasobu hydrolizy fosfokreatyny oraz ubytek w puli utlenowanej mioglobiny ( która magazynuje tlen na potrzeby metabolizmu mięśniowego) po odbytym wysiłku fizycznym. Pamiętam jak zaczynałam ćwiczyć na siłowni.... zazwyczaj zjadałam batona z dodatkiem  płatków owsianych po moim treningu cardio (wtedy niestety ćwiczyłam wyłącznie taką formę treningową). Mimo, że produkt nie był idealny pod względem składu to wiem, że było to dobre, choć wtedy jeszcze nieświadome przeze mnie działanie. W tamtym czasie znajome często żartobliwie mówiły "Kamila po siłowni uzupełnia spalone kalorie" albo "idzie po słodycze po siłowni" Wtedy brzmiało to dla mnie dość niedorzecznie i przez właśnie takie docinki przestałam jeść po treningu. Doprowadziło to do tego, że mój posiłek zjadałam mniej więcej po 2 h po moim treningu. Nie jadłam dodatkowych węglowodanów ani białka w ciągu dnia. Teraz wiem, że był to znaczący błąd. Trening, aktywność fizyczna powinna być jedynie dodatkowym bodźcem do stymulowania organizmu do spalania tkanki tłuszczowej, a nie główną czynnością do redukcji. Redukcja tkanki tłuszczowej powinna opierać się na dobrze zbilansowanej diecie (dobrze dobranej kaloryczności oraz makroskładników i mikroskładników).  Kiedy zaczynamy ćwiczyć potrzebujemy dostarczać swojemu organizmowi o wiele więcej produktów odżywczych, by uzupełnić braki np. glikogenu w mięśniach czy aminokwasów. Przez nie uzupełnienie tych substancji jest wielkie prawdopodobieństwo, że utracimy wagę z naszych mięśni, a nie z naszej tkanki tłuszczowej. Mięśnie przede wszystkich potrzebują regeneracji. Po wysiłku fizycznym włókna mięśniowe są porozrywane, potrzebują substancji, by doprowadzić się do porządku. Nie słuchaj docinek innych ludzi tak jak ja to robiłam. Większość takich osób nie ma pojęcia co tak naprawdę robisz i jakie to niesie za sobą skutki. Przede wszystkim po treningu cardio zjedz 0,5g węglowodanów na 1 kg suchej masy ciała (najlepiej węglowodanów prostych) np owoce. Po treningu siłowym zjedz swoją porcję białka (najlepiej pochodzenia zwierzęcego).

              Przykładowo, jeżeli Franek waży 80 kg a jego sucha masa ciała (po odliczeniu tkanki tłuszczowej) wynosi 60g to Franek musi zjeść 30g węglowodanów po swoim treningu cardio. Pamiętaj, że dług tlenowy jest konieczny do odbudowania. Po dostarczeniu odpowiednich makroskładników kwas mlekowy przekształca się w acetylokoenzym A, który bierze udział w tworzeniu ATP (czyli "paliwa" dla mięśni), następnie odbudowywane są zasoby fosfokreatyny dzięki procesowi ATP, następuję także synteza glikogenu z glukozy dostarczonej z krwi oraz utlenowanie mioglobiny tlenem dostarczonej z krwi.
                Moja rada, nie przestawaj jeść, od tego nie schudniesz zdrowo, a jedynie utracisz prawidłowe funkcjonowanie swojego organizmu. Zaczniesz widzieć wypadające włosy, kruche paznokcie, suchą skórę, zaczniesz odczuwać niezadowolenie, a także możesz być osłabiona i senna w ciągu dnia. U kobiet często spotyka się rozregulowany układ hormonalny po czym następuję zanik miesiączki. Pamiętaj, zawsze zdrowo i prawidłowo!
Do następnego!
Ciaoo, TuKama
Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
kliknij by zaobserwować
 Zaobserwujesz Insta:



Czekoladowy baton w wersji FIT!

Czekoladowy baton w wersji FIT!


            Cześć, ostatnio zastanawiałam się, co można szybko i z łatwością przygotować i wypadło na baton czekoladowy z waflem w środku. Jeżeli jesteście chętni spróbowania takiego batonika w zdrowej wersji to serdecznie zapraszam po przepis!







Do przygotowania 6 porcji batona potrzebujesz:

Polewa:
💥 1 opakowanie gorzkiej czekolady (80% - 90%), 
💥 20g oleju kokosowego (nierafinowanego)
💥 50ml mleka




Masa:
💥 1 duże opakowanie cienkich wafli ryżowych, kukurydzianych itp. (u mnie kukurydziane z firmy good food)
💥 1 opakowanie jogurtu greckiego
💥 15g kakao
💥 250g twarogu półtłustego
💥 słodzik np. erytrytol



PRZYGOTOWANIE:


    Przetnij dwa równoległe boki wafelka tak aby 
powstały prostokąty (przecinaj nożem szybkim ruchem tak aby pozostały wafelek się nie ułamał).










         Następnie zmiksuj jogurt grecki, kakao, słodzik oraz twaróg














          Jeden batonik ma w sobie 3 wafle kukurydziane. Przełóż na wafle dwie warstwy masy kakaowej i ściśnij by następnie zebrać nadmiar kremu. 


           Wafle z masą wkładamy na chwilę do lodówki, a w tym czasie rozrabiamy polewę czekoladową. Tym razem nie zrobiłam jej w kąpieli wodnej, a w garnku. Mleko, olej kokosowy oraz czekoladę włóż do garnka i podgrzej na małym ogniu aż do rozpuszczenia czekolady. W trakcie polewania na batoniki czekolady możesz od czasu do czasu dodać jeszcze mleka (jak uznasz, że potrzebujesz więcej polewy). 

Makro (1 porcja):

Tłuszcze: 17g
⭐ Węglowodany: 15g
Białko: 7g
241 Kcal

Smacznego!
Ciaoo, TuKama

Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:














Nowość od "Dobra Kaloria" - TuKama testuje #20

Nowość od "Dobra Kaloria" - TuKama testuje #20


                       Cześć i czołem! Nadszedł dzień na nową recenzję. Tym razem na kokosową nowość od producentów batonów "Dobra Kaloria". Widząc na półkach nowe smaki batonów nie mogłam się oprzeć! Recenzowane smaki to - kokos z porzeczką oraz kokos z dodatkiem cytryny. Najpierw zajmiemy się pierwszą propozycją z wymienionych produktów.




                        Produkt jest wyprodukowany w Polsce z czego bardzo się cieszę. Jest to naprawdę godna polecenia przekąska. W opakowaniu znajduje się 30g produktu a w nim:

Tłuszcz: 9,8g
Węglowodany: 11g
Białko: 2,3g
⭐ 149 Kcal

Cena: 4,99 zł
Sklep: Rossmann

Składniki: miąższ z orzechów kokosowych (41%), wiórki kokosowe, mąka kokosowa, miazga kokosowa, syrop z agawy, orzechy nerkowca, migdały, miód, czarna porzeczka liofilizowana (3,5%), dla batona z dodatkiem cytryny - cytryna liofilizowana (2,5%).

                        






                       Smakowo produkt jest nie z tej ziemi! Spory dodatek kokosu nadaje puszystość oraz
miękkość batonowi. Zdecydowanie jest to najlepszy baton jaki kiedykolwiek miałam okazję zjeść. Jeżeli ktoś jest fanem kokosa na pewno ten produkt przypadnie mu do gustu. Porzeczkę również jest dość mocno czuć. Baton jest słodki, ale nie przesadnie. Moim zdaniem jest idealnie dopracowany pod względem konsystencji oraz smaku. Myślę, że mąka kokosowa nadaje znakomitej konsystencji tej przekąsce i pasuje tutaj idealnie, inaczej tego nazwać nie mogę. Wiem, TuKama! Dlaczego Ty się tak zachwycasz batonem!? Spróbuj a sam się przekonasz. Zdecydowanie warto wydać na tego batona 5 zł. Mimo sporej ceny, nie jestem rozczarowana i na pewno kupię go jeszcze raz! Jest tego wart! Producenci batona "Dobra Kaloria", jestem uradowana, że w Polsce znajdują się dzięki wam tak zdrowe i smaczne produkty! 



                           
 Jeżeli chodzi o wersję z dodatkiem cytryny, to moim zdaniem baton jest o wiele bardziej wyrazisty i intensywny. Cytryna nadaje kwasowości smakowej jednak również to sprawia, że kokos traci przewagę nad owocem (tak jak było we wcześniejszej wersji). Wersja cytrynowa jak dla mnie jest mniej miękka i puszysta. Baton z dodatkiem porzeczki jednak bardziej przypadł mi do gustu, choć na pewno znajdą się i tacy, którym totalnie podpasuje wariant cytrynowy.                                Podsumowując, oba warianty są jak najbardziej godne polecenia. Jedna wersja jest delikatniejsza, druga bardziej intensywna dlatego, każde podniebienie znajdzie dla siebie odpowiedni produkt. 














Ocena: 10/10
Koniecznie daj znać jaki produkt chcesz zobaczyć w następnym poście!



Do następnego!
Ciaoo, TuKama

 Będę wdzięczna jeżeli:
Zaobserwujesz mojego bloga:
 Zaobserwujesz Insta:



Copyright © 2014 Zdrowo i Prawidlowo , Blogger